Aktywne Wpisy
PijeWodePoPierogach +207
Bo wiecie, to Wy jadąc przepisowo albo zbyt wolno stwarzacie zagrożenie na drodze( ͡° ͜ʖ ͡°) Pewnie właśnie ktoś za wolno w niego wjechał( ͡° ͜ʖ ͡°) Albo ktoś mu słup na drodze postawił...
#motoryzacja #samochody #polskiedrogi
#motoryzacja #samochody #polskiedrogi
źródło: IMG_20260602_230338
Pobierz
titus1 +28
Może nie granat ale jednak petarda w szambie...
Tak sobie wczoraj siedzimy z żoną przed domem, późno popołudniowa kawa, rozmowy o tym co wydarzyło się w ciągu dnia, co trzeba zrobić w obejściu, ot zwykłe pogaduchy starego małżeństwa. Nagle dzwoni krewna, dziewczyna w naszym wieku, która w czwartek wydaje za mąż córkę. Dzwoni i pyta, czy nie przyszlibyśmy na wesele. Hmm, o tym, że wesele będzie, wiedzieliśmy od kilku miesięcy, ale nikt
Tak sobie wczoraj siedzimy z żoną przed domem, późno popołudniowa kawa, rozmowy o tym co wydarzyło się w ciągu dnia, co trzeba zrobić w obejściu, ot zwykłe pogaduchy starego małżeństwa. Nagle dzwoni krewna, dziewczyna w naszym wieku, która w czwartek wydaje za mąż córkę. Dzwoni i pyta, czy nie przyszlibyśmy na wesele. Hmm, o tym, że wesele będzie, wiedzieliśmy od kilku miesięcy, ale nikt





Warto się do niej jeszcze odezwać? Potrzebna rada / obiektywne spojrzenie z boku.
1.5 miesiąca temu poznałem dziewczynę na portalu randkowym - okazało się że kiedyś byliśmy tam już dopasowani ale jakoś nigdy się nie spotkaliśmy. Oboje uznaliśmy że to znak od losu, że spotykamy się tam ponownie.
Spotkałem się z nią w sumie ze 3 razy . Były całusy na powitanie/do widzenia, jakieś objęcia i kontakt fizyczny. Kontakt pomiędzy spotkaniami był ciągły i regularny - odzywaliśmy się do siebie tak w proporcjach 50:50, nie miała problemu nawet wyjść z inicjatywą spotkania. Odebrałem to jako oznakę zainteresowania.
Sprawy się skomplikowały po tym ostatnim, 3. spotkaniu. Żegnając się stanęło na tym, że "zgadamy się jakoś na dniach". Dzień po spotkaniu do niej napisałem i zauważyłem zmianę jej podejścia - zaczęła odpisywać po dłuższym czasie (co wcześniej się nie zdarzało), jakoś przestała pytać co u mnie, a na propozycje spotkania (były 2 z mojej strony w odstępie kilku dni) - wykręciła się brakiem czasu podając "niby" logiczne wytłumaczenie (chwilowo przybyło jej obowiązków, o czym napominała w trakcie naszych spotkań wcześniej).
No i po tych moich próbach umówienia spotkania, które spełzły na niczym, stwierdziłem że piłeczka po jej stronie i jak będzie chciała/znajdzie więcej czasu to się odezwie i coś zaproponuje - robiła to w końcu wcześniej. Jak się domyślacie, nic takiego nie nastąpiło (xD) i kontakt się urwał - nie gadaliśmy ze sobą w ogóle od 2 tygodni.
Myślicie, że jest sens się odzywać i jakoś wznowić kontakt? Zdaję sobię sprawę, że mogłem wypaść z orbity zainteresowania/były się do niej odezwał/cokolwiek, ale w sumie, tak na logikę, nic nie tracę odzywając się - najwyżej mi grzecznie podziękuje albo oleje i nie odpisze xD
Jak byście postąpili w mojej sytuacji? Albo jakie macie doświadczenia w podobnych przypadkach? Kontakt z dziewczyną był naprawdę spoko i fajnie spędzaliśmy czas, a nagle się urwał i w sumie niewiadomo dlaczego.
#zwiazki #randkujzwykopem #podrywajzwykopem #logikarozowychpaskow #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: nie
tracisz, szacunek do samego siebie.
@mirko_anonim: No to chyba jest to oczywiste, że taka laska nie spotyka się z 1 chłopek tylko robi regularny casting i ma ze 2 czy 3 randki w tygodniu.
Ja wiem, że dla Ciebie to było coś wyjątkowego bo w końcu wylosowałeś laskę która Ci się fizycznie podoba, jest sympatyczna i się chciała spotkać ale dla niej to nic wyjątkowego nie było
Możliwe, że kogoś innego znalazła i go porównuje wobec Ciebie. Daj jej czas, ale sam też nie rób sobie wielkich nadzieji.