Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pracuje jako #marynarz . Zarabiam za granica w USD, mieszkam w Polsce. Mam mieszkanie, skladki za ubezpieczenie zdrowotne NFZ oplacam sam, ZUSu nie place. Odkladam miesiecznie jakies grosze na IKE, bo emerytura mi nie przysluguje.

Zastanawiam sie w jaki sposob moglbym inwestowac czesc oszczednosci w USD.
- Na gielde nie mam glowy i odwagi, do tego w pracy czasami srednio z internetem wiec mialbym problem z kupnem/sprzedaza.
- Znajomi po fachu pakuja wszysko w dom lub kupuja mieszkania i wynajmuja. Nawet jesli uzbieram na kolejne mieszkanie to srednio widze wynajem jak srednio przez pol roku nie ma mnie na miejscu i nie mialbym wgladu czy czasami mieszkanie nie zostalo rozwalone pod moja nieobecnosc i potem meczyc sie z wyciaganiem odpowiedzialnosci od patolokatorow.
- Obligacje – fajny wybor, bo prawie pozbawiony ryzyka. Tylko co z tego, jak musze wymienic USD na PLN. Wpakuje srodki w obligacje na 4 lata to przy obecnych wahaniach dolara bede albo na zero albo na minus w porownaniu do tego, jakbym nie wpakowal nic w obligacje.
- Lokaty w USD w wiekszosci bankow sa na smieszny ulamek procenta, nawet jak pojawi sie jakas ofera na 2-3% to trzeba splenic szereg warunkow.
- Zostaja jeszcze fundusze inwestycyjne w USD ale zanim w to pojde musze spedzic troche czasu I zaznajomic sie zeby nie wyjsc na minus.
W tej calej sytuacji jedyny plus jaki widze jest taki, ze trzymam USD na koncie, bo ma pewniejsza wartosc niz PLN.

Ktos cos doradzi, jakie mam jeszcze opcje, moze mirki z branzy? Istnieje jakies doradztwo finansowe, ktore mogloby cos pomoc w takiej sytuacji? Zdaje sobie sprawe z istnienia portali o finansach ale wiekszosc materialow jest o inwestowaniu w PLN, jesli chodzi o USD temat jest nieco bardziej skomplikowany, nie mowiac o rozliczeniu podatku z zyskow. #oszczednosci #finanse



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak srednio przez pol roku nie ma mnie na miejscu i nie mialbym wgladu czy czasami mieszkanie nie zostalo rozwalone pod moja nieobecnosc


@mirko_anonim: A jak wynajmiesz to myslisz, ze bedziesz ludziom do mieszkania zachodzil i sprawdzal?
  • Odpowiedz