Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Ja nie hejtuję związków. Każdy żyje tak jak chce i co równie istotne, na tyle ile może. Nie wybrałem samotności, ale żyję w niej, więc życie w związku mnie omija. W lutym skończę 35 lat. Jestem od wielu lat samotny, obecnej nie wyobrażam sobie, bym mógł z kimś żyć. To jest tak duża abstrakcja, że nawet nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.
  • Odpowiedz
  • 0
@Kopytnik_1 no I co z tego? Jesli niechcesz byc samotny to musisz cos z tym zrobic, a jesli tego nie zrobisz to wiesz co sie zmieni? Nic. Bedziesz dalej wyzalal sie na wykopie z swojego zycia, a czas bedzie plyna, I z kazdym dniem bedzie gorzej.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Wykop nie jest reprezentatywną grupą. To tylko ułamek społeczeństwa. Bardzo specyficzny. Zazwyczaj przebywają na tych tagach ludzie samotni. Często tacy, którzy przeżyli rozstanie, lub odrzucenie. Stad też mają oni negatywne wspomnienia. Żeby poczuć się lepiej wolą wmawiać wszystkim, że to oni, będąc singlami, mają w życiu najlepiej.

  • Odpowiedz
Żeby poczuć się lepiej wolą wmawiać wszystkim, że to oni, będąc singlami, mają w życiu najlepiej.


@mirko_anonim: Tak generalnie działa ludzki mózg - robisz XYZ a potem to racjonalizujesz i bronisz swojego stanowiska, nigdy się w pełni nie godzisz że alternatywy mogłyby być lepsze, wjeżdża do tego resentyment czyli singiel obrzydza te związki sobie i innym bo ich mieć nie może (a ten w nieudanym małżeństwie gada, że chociaż jest
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Minusy:
- znoszenie jej wygórowane ego
- kupowanie prezentów, jak jej nie kupisz to foch aż miło
- sługus
Plusy:
- hahaha
  • Odpowiedz