@mirko_anonim @Cozzie Uprzejmie proszę nie nazywać "federalizacją" tego co jest planowane w europie. Federacja jest wtedy kiedy jej wszystkie składowe (stany czy landy) mają równą silę głosu. Wyoming ma taki sam głos jak Kalifornia. To co proponowane jest w Brukseli nie ma z ty nic wspólnego. Plan jest taki, że będzie się liczyć liczba mieszkańców danego kraju. W rezultacie koalicja kilku najludniejszych krajów będzie w stanie przegłosować wszystko. Mniejsze kraje
@mirko_anonim: Niestety będzie pisda. Polska NIE MA żadnych sojuszników a bez nich konfrontacja kinetyczna z Rosja skończy sie anihilacja naszego narodu. Był cień nadziei że z poturbowaną ale w gruncie rzeczy zwycięską Ukrainą i Bałtami na dokładkę, stworzymy siłę która będzie wstanie odeprzec kacapów. Niestety teraz juz widac że i Bałtowie i Ukraińcy dali się zwieść Niemcom że to oni ich obronią. Zrobili to oczywiście na swoja i nasza szkodę,
@mirko_anonim: 1. Problem nienażartej rosji faktycznie trzeba rozwiązać natomiast z tym zagrożeniem to bym się nie rozpędzał. Faakty są takie że ani nie zdołali zmusić swojego wasala Łukaszenki do udziału w wojnie, ani nie zdołali obronić swojego sojusznika Armenii przez Azerbejdżanem ani nawet specjalnie na tej Ukrainie sukcesów nie notują. Problem kacapstanu to problem tych kilku tysięcy głowic nuklearnych, przez co bardzo trudno ten wrzód przeciąć. W jaki sposób ich
@mirko_anonim: No droga jest jedna - albo idziemy wzorem Krajów Zjednoczonych Ameryki (USA) i tworzymy federację na takich zasadach jak oni (czyli niepodległe kraje ze swoimi kompetencjami nad którymi mamy rząd federalny stworzony z Komisji Europejskiej) albo za 100 lat nie liczymy się w geopolityce i w ogóle na świecie.
A co do bliskiej przyszłości - wydaje mi się, że niestety czeka nas sytuacja jak na Ukrainie. Po zachodniej stronie
@neutronius: Póki co nic nie jest planowane - na grudzień 2023 nie ma żadnego oficjalnie zatwierdzonego projektu federalizującego Unię. Są oczywiście różne propozycje (ta o której wspominasz to tylko jedna z nich, niekorzystna dla PL), ale to tylko propozycje, nad którymi dopiero będzie toczyć się debata.
To trzeba być wyjątkowym. Dalsza znajoma kupiła Mercedesa 2023r. I wczoraj była na serwisie olejowym chyba w aso i ma wielki ból bo zapłaciła 500zl za wymianę oleju. Stać było na prawie nowego mercedesa to nie stać teraz na wymianę oleju w aso? Myślała, że chłopak położy się pod autem i wymieni olej w 20min. Kupiony w motoryzacyjnym sklepie? Ha!
https://wiadomosci.wp.pl/nato-i-ue-wysle-wojska-do-ukrainy-nie-mozemy-zaakceptowac-porazki-6977873151404544a?fbclid=IwAR2HHmdcqRUKvJ22KttuErXJlvuC1fuQK4PWQbAL48UBdK2A0cStFKnLTgw
Wyoming ma taki sam głos jak Kalifornia.
To co proponowane jest w Brukseli nie ma z ty nic wspólnego.
Plan jest taki, że będzie się liczyć liczba mieszkańców danego kraju.
W rezultacie koalicja kilku najludniejszych krajów będzie w stanie przegłosować wszystko.
Mniejsze kraje
1. Problem nienażartej rosji faktycznie trzeba rozwiązać natomiast z tym zagrożeniem to bym się nie rozpędzał. Faakty są takie że ani nie zdołali zmusić swojego wasala Łukaszenki do udziału w wojnie, ani nie zdołali obronić swojego sojusznika Armenii przez Azerbejdżanem ani nawet specjalnie na tej Ukrainie sukcesów nie notują.
Problem kacapstanu to problem tych kilku tysięcy głowic nuklearnych, przez co bardzo trudno ten wrzód przeciąć. W jaki sposób ich
A co do bliskiej przyszłości - wydaje mi się, że niestety czeka nas sytuacja jak na Ukrainie. Po zachodniej stronie