Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ale rola ofiary nie musi być wieczna, można z niej wyjść, tylko trzeba się nauczyć stawiać granice, budować rezyliencję, robić swoim przeciwnikom terapię szokową wkrwić ich do tego stopnia że zaczną cię w końcu szanować. Po wyrównaniu sił tworzy się relacja oparta na szacunku, idziecie na kompromisy. Tylko nie po to powstała terapia, coaching, trening rezyliencji, budowania odporności psychicznej, trening umiejętności społecznych żeby z tego nie korzystać, to są
  • Odpowiedz