Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: I co teraz, mamy myśleć za ciebie? Jak ci się takie zachowanie nie podoba to ucinasz kontakt i w przyszłości umawiasz się na jakiś spacer/kawę w miejscu publicznym zamiast mu wbijać na kwadrat.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

mi teraz smutno, bo niebieski serio zapowiadał się obiecująco a tu taki ząg, zaczął się dostawiać, więc uciekłam


Ale co to znaczy "zaczął się dostawiać" - próbował dać buziaka, albo złapać za rękę, albo powiedział "może wpadniesz do mnie obejrzeć moją kolekcję znaczków?"

Bo jeśli tak to faktycznie zboczeniec i molestator, Ty liczyłaś na 17 randek na których będzie woził Ci du*pe zabierze do filharmonii, do spa i na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a powiedz mi, gdyby był tak z 3 punkty na 10 gorszy z wygladu to też byś go tak chciała?
może chciał się przymilić by dostac to czego oczekuje tylko,a w cale mu się nie podobasz, nie wiem nie znam Was
z drugiej strony czy "przystawianie" i w domyśle przelizanie bo chyba byliście w miejscu publicznym jest czymś złym na pierwszym spotkaniu ?
Mam znajomego co po tygodniu na
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: ale to jest ZDROWE podejście do tematu!

Jak gość był spoko, ale o-----l w jednym punkcie, to faktycznie najlepsze rozwiązanie.

„Ziomek, fajnie się pisze i gada, ale… Następnym razem trzymasz łapki w swoich kieszeniach przez cały wieczór, bo jak nie to adieu. Kapisz? No i dobrze, bo widziałam taki fajny *coś* i pewnie by nam się podobało. Idziemy?”

Z resztą też mi moja aktualna powiedziała , jak poszedłem krok
  • Odpowiedz