Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja różowa często płacze. Jak jej coś nie wyjdzie, albo nie jest po jej mysli to się denerwuje. Ostatnio popsuł jej się w plecaku zamek i momentalnie zaczęła płakać. Jest się czym martwić? Czy wasze rózowe też tak mają? Zaczyna mnie to bardzo irytować

#logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #placz



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): to nie jest normalne, a ten niski threshold wynika prawdopodbnie z jakiegoś stałego napięcia i nerwówki, przez co najgłupsze rzeczy wyprowadzają ją z równowagi. Zasugeruj jej rozmowę z psychologiem, bo tam musi coś głebszego siedzieć. A miałem okresy gdy miałem podobnie, przez różne życiowe (poważne) trudności byłem w takim stanie, że najgłupsze niepowodzenia (dosłownie w stylu przewróconego kubka z herbatą) powodowały u mnie płacz.

  • Odpowiedz