@mirko_anonim: nie obchodzi mnie czy jestem akceptowany. Zazwyczaj nie są mną zainteresowane na początku, dopiero rozmowa to zmienia. Co wtedy robią? Patrza dłużej w oczy, bawią się wlosami, przełamują barierę fizycznie i niby przypadkowo dotykaja ramion lub kolan, zależy czy stoimy czy siedzimy
Anonim (nie OP): Jako samotna kobieta pozwolę sobie udzielić porady. Po prostu podejmij próbę. Nawet jesli spotkasz się z odmową, to nic. Znajdzie się taka, której się spodobasz. Do mnie dosłownie nikt nie zagaduje, a chciałbym, bo na pewno nie zrobię pierwszego kroku. Tym bardziej, że jestem raczej bardzo przeciętnej urody.
✨ Autor wpisu (OP): @mirko_anonim Myślę że jest już za późno na próby, wyleciałem poza orbitę jeśli chodzi o takie kontakty. Kobiet też nie mam w otoczeniu, a podbijanie do jakiejkolwiek jest słabe...
Nigdy nie wymagałem od kobiet pierwszego kroku, ale zawsze chciałem mieć jakieś wyraźne zielone światło. Nigdy go nie dostrzegłem, nie wiem nawet jak miałoby coś takiego wyglądać...
Spodobać mówisz? Nie wierzę już w to. Po prostu, chyba się poddałem
Chcecie mi powiedzieć, że te same służby, które w mniej niż dobę znalazły starą babę od hejterskiego komentarza w stronę Owsiaka, nie potrafią zinfiltrować grupki na Discordzie na której gówniarze rzekomo umawiają się na dźganie ludzi? I że AKURAT kilka dni temu NASK ogłosił potencjalne zagrożenie w postaci ataków? I że AKURAT teraz jest w Sejmie przepychana ustawa cyfrowa wprowadzająca tylnymi drzwiami cenzurę internetu?
Suvy są bez sensu. Jedyna różnica między tymi autami to pojemność bagażnika, no i rozmiar -Obydwa samochody wezmą na pokład 5 osób (kierowca + 4 pasażerów) - dojadą z punktu A do punktu B (tak nawet 1.2 pure tech dojeżdża z punktu A do punktu B czy to używka czy nowy z salonu)
Dramat
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
────────────────────
Nigdy nie wymagałem od kobiet pierwszego kroku, ale zawsze chciałem mieć jakieś wyraźne zielone światło. Nigdy go nie dostrzegłem, nie wiem nawet jak miałoby coś takiego wyglądać...
Spodobać mówisz? Nie wierzę już w to. Po prostu, chyba się poddałem