Aktywne Wpisy

WolnyBLN +18
#mecz To kto za Papszuna?

Minieri +97
Gomes, asysta Pietuszewskiego, Braga - Porto 1:1
Mirror: https://streamin.link/v/e5992fe4
Powtórki: https://streamin.link/v/fe608c33
#golgif #mecz #golgifpl #fcporto
Mirror: https://streamin.link/v/e5992fe4
Powtórki: https://streamin.link/v/fe608c33
#golgif #mecz #golgifpl #fcporto
źródło: ezgif-6b06682af0943ee5
Pobierz




Taki problem i pytanie co o tym myślicie. Poznałam kogoś i jesteśmy kilkanaście miesięcy razem. Ja wynajmuje, on ma swoje.
Chce abyśmy mieszkali razem ale w jego mieszkaniu.
Problemów z tym mam kilka.
To mieszkanie jest urządzone przez niego, w jego stylu. Nie jest brzydko ale to nie mój gust i nie czuje się tam najlepiej. Jednocześnie nie czuje się na tyle dobrze aby coś tam zmieniać. Np w tym wynajętym co roku coś sobie zmieniam, to mi daje bardzo dużo radości i szczęścia. Tam tak nie mogę. W zasadzie nawet nie kupuje pierdół do domu bo jemu mogłoby się nie spodobać. Czuję, że nie mam takiego prawa.
Nie lubię też tamtej okolicy i sąsiadów. Czuję się jak w klatce, mam daleko wszędzie, bardzo dużo wydaje na transoort.
Jak wracam do tego swojego wynajętego to odżywam. Czuję się tutaj lepiej, w tej okolicy jest wszystko to co jest mi potrzebne i to w łatwym, bezproblemowym zasięgu.
Życie na dwa mieszkania jest bardzo męczące i po tych wszystkich miesiącach czuję się już tym obciążona, czasami jestem bardzo zdezorientowana, wszystko jest zaburzone, ciężko mi coś zaplanować. Czuję, że to mnie blokuje, że nie żyje swoim życiem. Co wy byście zrobili? Co mi radzicie?
#zwiazki #pytanie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Powiedzieli mu to wszystko, co napisałaś. Jeśli będzie Wam obojgu zależało, to coś wymyślicie - jedni wynajmą razem co innego, inni pozwolą na modyfikację swojej przestrzeni tak, żeby była wspólna, kwestia tego jak bardzo kto jest przywiązany do danych rzeczy i jak obiektywnie to wpłynie na jego życie. Bez kompromisu się nie uda, część ludzi lubi takie życie, ale tutaj wam to
@mirko_anonim: ale, że on chce czy Ty chcesz?
Mieszkanie może być dużym problemem. Po co komu miłość jeśli wiąże się z tym że jedna osoba jest nieszczęśliwa bo się nie spełnia?
@Dietetyq: chcesz powiedzieć że konsensus w tak fundamenta sprawa w życiu jak zakwaterowanie to nie ma znacznia w związku? Ty mieszkasz z rodzicami?
@programista15cm: ma znaczenie, ale chyba jak Ty szukasz kobiety to nie sprawdzasz jej konta, mieszkania, koneksji rodzinnych i portfela inwestycyjnego a następnie na tej podstawie nie robisz analizy SWAT sensowności tej relacji xd?
no chyba że spółkę z o.o. zawiązujemy pod tytułem "rodzina" to ok
Czy sprawdzam konto? Nie. Wczoraj byłem na randce z tindera, w pewnym momencie rozmowa zaczęła przypominać rozmowe z wykopkiem tylko z damskiego wykopu.
Zaczęła się awanturować ws aborcji, ja w sumie popieram dostęp do aborcji, ale nie to jest clue sprawy. Mówię jej, że ostatecznie przecież
@Dietetyq: a w sumie jak to sobie wyobrażasz? Q wielu innych wątkach jak babsko się okazalo potworem
to od ręki zalecasz kuracje odcieciem sie od pasożyta? To teraz polecasz nieograniczona odpowiedzialność? Weź się zdecyduj
@programista15cm: haha a to ciekawe, jakieś jeszcze kwiatki pomijając tą aborcję były?
może coś o psychotropach / kot lub pies / zmęczenie po pracy / pis / znajomy gej / wysokie ceny wszystkiego / brak "prawdziwych mężczyzn" ?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@Dietetyq: w zasadzie nie, nagle temat zboczył na politykę, ale nie o konkretach tylko, że ona się interesuje polityka od kiedy jej do macicy zagląda.
Chciałem zmienić temat, ale dowiedziałem się, że nie ma 5k na koncie, ale leci z mama na bari i zamierza zrobic zasiegi na insta. Wbrew pozorom zadne karynsko czy wenus z insta, raczej wystylizowana na intelektualistke z Mokotowa