Aktywne Wpisy

Mr_InC0gnit0 +151
Mieszkańcy #krakow macie na ten moment jedyną oraz realną szansę na pozbycie się pasożytów z organizmu. Nie zawiedźcie nas, dajcie z siebie 100% Te #referendum oraz wynik przełoży się na to, że ludzie w końcu będą mogli uwierzyć, że w kupie siła. A nie jak to mawiał pewien patopolityk "To ch…j, d…a i kamieni kupa"
Kaspii +68
#latwogang
Dołączenie pisowskich śmieci z kanału zero automatycznie wyklucza pozytywny odbiór streama, poza tym jego dieta ułożona przez kretyna wrzoska plus brak snu (nie wiem co ma we łbie jeśli myśli że da radę) skończy się źle
Dołączenie pisowskich śmieci z kanału zero automatycznie wyklucza pozytywny odbiór streama, poza tym jego dieta ułożona przez kretyna wrzoska plus brak snu (nie wiem co ma we łbie jeśli myśli że da radę) skończy się źle





Elo!
Chciałbym żebyście mi pomogli ocenić sytuację w jakiej jestem. Jadę z różową w góry na 2 dni do Białki Tatrzańskiej - typowo na stok, pojeździć na desce. Szukałem noclegu - koszt ~350 za noc. Mieszkamy w Krakowie i jak sprawdziłem, że to niecałe 1,5h drogi to mowie różowej, że po co płacić za nocleg. Wyjedziemy rano, wrócimy wieczorem. Nie ma problemu, pokieruje, a kilka stów w kieszeni. I tak jedziemy tam tylko typowo na stok pojeździć, żadne chodzenie po górach czy termy. To ta robi problem, że przesadzam z tym oszczędzaniem, że gadała z koleżankami to aż jej wstyd było mówić, że chce oszczędzić na noclegu. Oczywiście koleżanki po jej stronie. Jak dla mnie to po prostu bez sensu wydawać kilka stów tylko na nocleg, jak to jest miejsce 1,5h drogi od chaty. Fakt - jestem oszczędny,tzn nie wydaje pieniędzy na rzeczy, na które nie musze wydawać. Nie wiem czy w tej sytuacji to faktycznie przesadzam ja? Mi się wydaje, że w ogóle nie.
Dlatego pytam ekspertów. Oceńcie obiektywnie.
#pytanie #zwiazki
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Kto przesadza
Chyba że wyjazd nie jest pojeździć na desce tylko żeby przylansować się insta - wtedy nawet deska nie jest konieczna
@mirko_anonim: wypad z noclegiem to dużo lepsze rozwiązanie, komfort odpoczynku jest więcej wart niż te 300 złotych. W dodatku wieczorne zjazdy bez pośpiechu :-)
@mirko_anonim: w tłumaczeniu na język polski: zostałeś zezłomowany. Także, daruj sobie pytanie na wykopie, twój los jest już jasny.
@mirko_anonim: następnym razem jak użyje takiego argumentu to ją zapytaj czy jesteś z nią w związku czy z jej koleżankami a jak zaniemówi to dodaj, że ty swoim kumplom nie spowiadasz się z każdego szczegółu związku. Takie plotkary są bezwzględnie najgorsze.
@mirko_anonim: jechałeś tamtędy kiedyś, że zakładasz taki optymistyczny scenariusz? Co za przyjemność spędzić 6h w korku (zima, ludzie wyjeżdżają na weekendy) dwa dni pod rząd zamiast spokojnie po wysiłku się umyć, zjeść coś, spędzić razem czas inaczej niż stojąc w korku? Nocleg to przecież i tak połowa tej kwoty, za to musisz jeździć dwa razy,
Komentarz usunięty przez autora
Oszczędność to dobrze ale bez przesady…
Chętnie bym wybrał posiedzieć po stoku na hotelu/pojechać na jakieś termy/napić się grzańca z różową niż jeździć tam i z powrotem
@kimunyest95: czytasz w ogóle na jaki komentarz odpowiadasz czy na wszystko masz gotowy komentarz z elementarza mizogina?
@mirko_anonim ja na początku związku byłem skrajnie oszczędny i nie rozumiałem mnóstwa spraw, ale ty przebijasz wielokrotnie. Bait?