Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szlag mnie trafia na samą myśl, że inwestowałem co się dało w siebie i w momencie kiedy zacząłem zarabiać dobre pieniądze, dzięki którym sporo odłożyłem to ceny odjechały a banan jeden z drugim, który dostał mieszkanie (a więc jest z bańkę na plusie) śmieje mi się bezczelnie w twarz, a kolejny debil minister w imię nie wiem czego rozwali mi swoimi cudownymi programami plany na przyszłość.

#nieruchomosci



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Banany?

Wystarczy, że dwójka rodziców pracuje i nie przejadą wszystkiego i przez 20 lat dało się odłożyć na mieszkanie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHAHAHAHAHAHAH Czujecie się dotknięci faktem, że ludzie mają Wasze problemy w dupie ? I przy okazji Wasze żale jak to macie źle a inni mają lepiej ? To jest WASZA wina, że macie źle. Nie tych, co mają lepiej. Nie dość, że idioci to jeszcze frajerzy. Nawet nie macie wystarczająco cywilnej odwagi żeby pisać posty pod swoim nickiem xD
  • Odpowiedz
To jest WASZA wina, że macie źle.


@GOHAN: naczy nie jest ich wina, że rodzice nie kupili im mieszkania - ale też masz racje że każdy ma to w dupie.

generalnie większość ludzi żyje sobie swoim życiem i czasami może pomyślą o innych, ale to tak na 10 sekund max

więc po co się spinać i żyć dla kogoś, jak on dla nas ma 10 sekund max najczęściej nieprzychylnych myśli?
  • Odpowiedz
@Dietetyq: Ja nie powiedziałem, że to wina rodziców. To ich wina, że mają źle. Przecież ani moja, ani Twoja ani nikogo. Nikt im nie wybierał życia, jedni się bogacą a inni biednieją - z własnej winy. To kwestia wyborów i podejścia do życia. To także nie jest niczyja wina, że dostał coś od rodziców, od sąsiada czy od obcego człowieka - ani to moja, ani twoja ani niczyja wina. Wszędzie
  • Odpowiedz