Aktywne Wpisy

PorzeczkowySok +30
wczoraj spacerując znalazłem w trawie wagę precyzyjną
jeszcze z folią fabryczną, działa ʕ•ᴥ•ʔ
tanie takie wagi są, ale i tak ciekawa rzecz, a niedawno nawet myślałem, że fajnie byłoby mieć taką
miesiąc temu dwa złote znalazłem
https://wykop.pl/wpis/85422425/trzy-dni-temu-znalazlem-podczas-spaceru-1-365-szta
jeszcze z folią fabryczną, działa ʕ•ᴥ•ʔ
tanie takie wagi są, ale i tak ciekawa rzecz, a niedawno nawet myślałem, że fajnie byłoby mieć taką
miesiąc temu dwa złote znalazłem
https://wykop.pl/wpis/85422425/trzy-dni-temu-znalazlem-podczas-spaceru-1-365-szta
źródło: IMG_20260411_2004263292
Pobierz
annlupin +11
a wgl jakie muzyczki do żubra rano najlepiej
źródło: 1000002959
Pobierz




Mój chłop mnie nie rozumie. On ma mieszkanie, nowy samochód, na dużo sobie pozwala. Ja mam zupełnie inny zawód i możliwości zarobkowe.
Sporo odkładałam i chciałam kupić nieruchomość aby mieć zabezpieczenie. Nie wychodzi mi, taka sensowna nieruchomość to 500-600 tysięcy.
Myślałam, że do 400 coś się znajdzie ale nie ma takiej możliwości.
Było mi smutno, odkładałam dalej. W międzyczasie zainwestowałam żeby podnieść swoje kwalifikacje ale marne z tego dodatkowe zarobki i myślę co by tu dalej zrobić.
On mi ciągle mówi, że po co ja się martwię skoro mamy wszystko. To jest głupie gadanie, on ma ja dopiero próbuje cokolwiek mieć i ciężko na to pracuje.
Nie rozumiem jego punktu myślenia i dlaczego on tak to bagatelizuje... Sytuacja dla młodych osób jest trudna, mi też czasami jest ciężko. Wolałabym odrobinę pocieszenia albo chociaż żeby unikał mówienia do mnie takich głupot.
Przez to rozważam czy związek z kimś, kto bagatelizuje moje problemy i troski ma jakikolwiek sens... #zwiazki #zalesie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
źródło: b4d3aeee8c280bf399a216809e57bf35
PobierzDla mnie to nie jest dobra sytuacja bo zostać bez dachu nad głową albo bez żadnego zabezpieczenia to nie jest miła wizja. Co na starość?
Związki też się rozpadają, nie wiadomo którego dnia może coś takiego się wydarzyć więc liczenie na kogoś jest głupie.