Aktywne Wpisy

Sonozaki +6
Piszę to trochę ku przestrodze: dbajcie o swoje zdrowie psychiczne. Jeśli przez kilka lat czujecie się źle, a potem robi się już naprawdę ciężko, to nie liczcie na to, że wszystko samo się ułoży. Ja się na tym mocno przejechałem. Byłem w takim momencie, że potrzebowałem choć odrobiny wsparcia, ale najwyraźniej jestem kimś, z kim trudno wytrzymać, bo większość ludzi woli trzymać spory dystans i nie miałem takiej osoby na którą mogłem
RobinSchudl +4
źródło: 20260215_020448
Pobierz




Pytanie odnośnie granic "prywatności" w związku. Jak to jest, że siedzenie ze swoją połówką w kiblu podczas brania prysznica, czy korzystania z toalety jest ok, wąchanie czyichś pierdow jest ok, sypianie z kimś noc w noc jest ok, robienie komuś dobrze ustami jest ok, ale skorzystanie z telefonu połówki lub wzięcie telefonu do ręki podczas nieobecności jest "przekraczaniem granic prywatności"? I nie chodzi o bezczelne trzepanie telefonu, tylko na zasadzie: mój telefon jest podłączony do ładowarki w pokoju obok, potrzebuję zamówić żarcie/zamówić coś w necie i jest afera, bo bierzesz nie swój telefon do ręki... Czy to nie jest chore? Zawłaszcza w długoletnim związku
#zwiazki
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
nawet dzieciakowi telefonu nie sprawdzę bo też jakieś wzory mają poustawiane
Spróbuj pogadać i zobacz reakcję, czy będzie się wściekać (reakcja obronna)
A haseł się nie rozdaje* - nie z powodu zaufania, a zwiększenia powierzchni ewentualnego ataku, ot choćby druga osoba jak pozna PIN może użyć go gdzie indziej albo nawet zapisać w notatkach, i tak wypłynie.
Także samemu chwycić za telefon partnerki bez pytania? Bez sensu rozważać, bo z niego nie skorzystam.
Puszczanie pierdów przy kobiecie to dla związku moment przełomowy tak jak narodziny Chrystusa dla ludzkości.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta