Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W tym roku zima przyszła późno, jesień była długa i ciepła a ja... umarłam w środku.
Życie potrafi bardzo rozczarować. Najgorsza jest świadomość bezsensu egzystencji. Skąd zaczerpnąć na nowo chęci do życia? Jak zmusić swój mózg do względnie normalnego funkcjonowania?
Zlepek komórek tworzy podwaliny naszego życia. Już na starcie mamy ze sobą koszyk genów które nas w pewien sposób definiują. Dużo pracowałam nad sobą, rozwijałam się, uczyłam. Kiedy ośmieliłam się pomyśleć, że może jednak moje życie nie jest takie bezsensowne i bezwartościowe, kolejny raz dostałam psztyczka w nos. Właściwie to już nie był prztyczek tylko kop tak mocny, że straciłam sens życia. Egzystuję... Ciało mi się poddaje, głowa nie wytrzymuje. Ciągłe poczucie lęku i niepewności jest wyczerpujące, dominującym uczuciem jest smutek i przygnębienie. Chciałabym poczuć się dobrze. Od bardzo dawna się tak nie czułam. Walczę, ale czuję, że przegrywam...
Co sprawiło, że udało Wam się odzyskać chęci do życia i zaufanie do ludzi? Podpowiedzcie proszę...

#zwiazki #zdrada #mobbing #logiganiebieskichpaskow #logikarozowychpaskow zalesie #pytanie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim polecam iść do psychiatry po leki na depresję i na psychoterapię by przerobić swoje problemy i deficyty by przestać być ofiarą różnych złych rzeczy lub nauczyć się nimi tak nie przejmować. Stos książek o psychologii, mózgu i relacjach warto też poczytać bo tam często są ćwiczenia czy jakieś pro tipy jak ułatwić sobie życie. Sensu życia za Ciebie to nie znajdzie ale ułatwi egzystencję na tyle by móc zacząć myśleć
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: 1. NIe poddawaj się swojemu układowi limbicznemu, który powoduje te wszystkie emocje. Zaakceptuj swój stan, przetraw go. Zaakceptuj, że życie nie jest sprawiedliwe. Wszyscy mamy mózgi zwierzaka często ulegamy popędom i emocjom, których nasze 'wyższe ja' nie chce. Inni są słabi, my też. Niektórzy starają się rozwinąć siebie, inni nie. Spotykamy na drodze różnych ludzi, zalecam stoicyzm, nie napalać się, podchodzić do ludzi rozsądnie, z rezerwą, ale bez paranoi.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Kitku_Karola dziękuję. Terapia weszła od razu, do tego natychmiast wjechały leki. Dzięki temu jeszcze z Wami piszę. Trwa to już trochę czasu. Leki zmieniałam, bo działały różnie, dalej nie są dobrane do końca dobrze. Czeka mnie kolejna zmiana. Ksiazki tematyczne nawet kupiłam, ale nie za bardzo dociera do mnie co czytam. Chyba jeszcze nie ten etap.
@czescmampytanie tak, między innymi zdarzeniami to też się wydarzyło.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Wszystko_albo_nic otagowałam, bo byłam mobbingowana w pracy. Dalej moja sytuacja jest niestabilna co prowadzi do poczucia zagrożenia, lęku o dalszy byt. Nie jest tak, że tkwię, nie robię nic i tylko się użalam. Walczę, tylko brakuje mi już sił na walkę. Czuję, że się poddaję i przegrywam. Oprócz zmiany głównego miejsca pracy mam też swoją firmę. Sama myśl o tym co mnie spotkało powoduje mdłości, bóle
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: »Zdrada« jest anagramem słowa »uwierzmi«. Chęci do życia tak łatwo nie wrócą. To jak proces, appka w tle której nie możesz zamknąć, musisz się nauczyć z tym żyć. Ja bym powiedziała nie ufaj, ale ty koniecznie pytasz o odzyskanie zaufania...
  • Odpowiedz