Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od 8 lat w branży #testowanieoprogramowania. Od kilku lat rozwijałem się w testach automatycznych, JAVA, Selenium, Rest API itp. Byłem odpowiedzialny za stworzenie frameworków, pisanie i wykonywanie testów automatycznych. Plus jakieś proof of concepts itp rzeczy potrzebne klientowi. Od jakiegoś dłuższego czasu w projekcie była stagnacja, nie miałem za bardzo co automatyzować. Poprosiłem managera o zmianę projektu bo chce się rozwijać, bo nuda. Dostałem.
Projekt od dużego klienta, wielkiego bym powiedział. Na wiele lat. No kraina mlekiem i miodem płynąca, jeśli chodzi o ilość pracy i zajebistość. Po jakimś czasie okazało się, że projekt załatwił jakiś debil chyba i nie będzie testowania a jakieś rzeczy biurowe, ogarnianie sprzętów, czy zasobów jakiś, czyli typowo administracyjny projekt. Projekt, do którego ściągnęli, oprócz mnie, totalnie technicznych ludzi.
Poszedłem z tym do managera, że nie chce tego robić, bo chciałem automatyzować, bo chciałem testować bo mi nie pasuje wypełnianie tabelek w excelu. I okazało się, że się nie da. Musimy się wywiązać z umowy i robić to za co klient zapłacił. Za kilka miesięcy, jak już ogarniemy wszystko, będziemy przekazywać wiedzę jakimś testerom, którzy ZGODZĄ się wziąć to na swoje barki (ja nie miałem wyboru). Poza tym projekt otwiera drzwi do innych projektów od tego klienta i kiedyś może coś innego dostaniemy.

Co byście zrobili na moim miejscu? Przesiedzieli te kilka miesięcy i przemęczyli się, licząc że nowy projekt będzie lepszy? Czy może rzucili wypowiedzenie i poszli do innej firmy? Pytam bo już sam nie wiem co mam na ten temat myśleć.

#testowanieoprogramowania
#korposwiat
#informatyka



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli chodzi o same zdobywanie wiedzy to faktycznie słabo to wygląda i ja bym pewnie zmieniał robotę pytania czy całą reszta (atmosfera zarobki itd.)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Obecnie może być ciężko o fajną pracę z fajnymi stawkami (te poleciały nawet i o 30% względem poprzedniego roku), więc jeśli pensję masz konkretną, to może warto się pomęczyć, a w wolnym czasie (bo te zwykłe zadania powinny zająć Ci mało czasu) pouczyć się czegoś nowego, co przyda się przy ewentualnym szukaniu pracy?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Przecież twój menedżer cię okłamał. Wydaje się to racjonalne, że idziesz do niego i wyraźnie przedstawiasz, że rekrutowałeś się do projektu z konkretnymi obowiązkami i zakresem prac. A skoro się do niego nie dostałeś, to musicie coś wypracować, jeśli chce, byś został w firmie.
  • Odpowiedz