Aktywne Wpisy

dariusz44 +86
#gielda
Wiecie co mi r---------a głowę? To że taki pionek jak jak ma włożone prawie 100k USD w akcje takiego majkrosofta. Wiadomo że na minus, ale nie o to.
Ja, zwykły Darek, mam k---a prawie 400k PLN w akcjach jednej spółki.
W portfelu prawie milion.
Ja, zwykły chłopak z bloku, który pierwsze firmowe buty miał mając lat 16. Jakieś converese’y. A teraz mam takich butów szafę. I wszytko.
Mózg r-------y.
Wiecie co mi r---------a głowę? To że taki pionek jak jak ma włożone prawie 100k USD w akcje takiego majkrosofta. Wiadomo że na minus, ale nie o to.
Ja, zwykły Darek, mam k---a prawie 400k PLN w akcjach jednej spółki.
W portfelu prawie milion.
Ja, zwykły chłopak z bloku, który pierwsze firmowe buty miał mając lat 16. Jakieś converese’y. A teraz mam takich butów szafę. I wszytko.
Mózg r-------y.
kurde_ +14
Wziąłem za żonę kobietę która jest niestabilna emocjonalnie. Jest p----------a. Teraz po ślubie to wychodzi. Odcina mnie od znajomych od rodziny snuje jakieś teorie spiskowe. Nie mogę nic porobić poza domem chociażby ogarnąć auto czy pomóc bratu na budowie bo zaraz mi p------i że nie poświęcam jej i dziecku czasu. Czuję się jak w psychiatryku. Z chęcią wziąłbym rozwód ale mam z nią kilku miesięcznego syna #gorzkiezale #zwiazki




Tak ciężko mi się pogodzić z tym że straciłam najlepszego przyjaciela jakiego dotychczas miałam.
Poznaliśmy się w internecie przez przypadek, od razu złapaliśmy super kontakt. Od początku w sumie chodziło o fwb, ale poza intymnymi relacjami łączyło nas mnóstwo rozmów o życiu, uczuciach, relacjach. Ba, nie tylko rozmów- oglądaliśmy razem filmy, chodziliśmy czasem na spacery, jedliśmy dobre rzeczy, piliśmy wino i rozmawialiśmy o życiowych planach i marzeniach.
Oczywiście w końcu przyszedł moment ze stwierdziliśmy że spróbujemy związku, oczywiście nie wyszło totalnie, bo jesteśmy z zupełnie innych światów, z zupełnie innym spojrzeniem na świat, celami, sposobem bycia. Zakończyło się z dnia na dzień bardziej z mojej inicjatywy, oczywiste stało się ze musimy się odciąć od siebie.
Brakuje mi go cholernie w życiu, czasami nawet umawialiśmy się tylko żeby zapalić papierosa i chwilę pogadać. Czułam się przy nim dobrze, dotarło do mnie ze żadna moja przyjaciółka nie była nigdy aż tak bezinteresowna- on często po prostu chciał wypić razem herbatę i obejrzeć film. Żadna moja przyjaciółka nigdy nie życzyła mi tak dobrze jak on, często kobiety są strasznie zazdrosne o drugą. Spotkania z nim były takim wytchnieniem od spraw codziennych, ot napić się piwa i posiedzieć razem na kanapie, serio często nie chodziło o nic więcej.
Boję się strasznie że już nigdy kogoś takiego nie poznam, czy to kobietę czy mężczyznę, a to była najbardziej wartościowa relacja ostatnich moich lat. Zaczęłam się przez to odsuwać od znajomych, bo dostrzegłam płytkość niektórych relacji i ten brak zrozumienia. Mam poczucie że naprawdę nikt mnie nie rozumie i nikt nie wie co siedzi mi w głowie i nikt wcale nie chce tego wiedzieć. Mam faceta, ale to typowy ścisłowiec i nie potrafi rozmawiac o uczuciach, emocjach, życiu ot tak.
Mam 30 lat i zastanawiam się czy to już koniec nawiązywania tak silnych przyjaźni i więzi.
#logikarozowychpaskow #feels
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: tak
Komentarz usunięty przez moderatora
@mirko_anonim: ha tfu
Nie zgodzę się jednak, że dla ciebie to już koniec, ale na pewno ostatni dzwonek. Przeanalizuj to wszystko i wyciągnij wnioski.
A dwa inne
@mirko_anonim: chcial Ci bezinteresownie przysimpowac, ale go olalas. Faktycznie w tym interesie kompletnie bezintresownie wyszedl z duza strata XD
@dawbo: top kek, zwlaszcza jezeli ...
@dawbo: ... potrafimy
@mirko_anonim: skoro tamta nawiazalas to czemu mialby byc akurat koniec a nie poczatek?