
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mam pytanie do ludzi mieszkających w mniejszych ośrodkach (sam mieszkam w mieście 40k mieszkańców i w coś takiego celuję), ale i na ich obrzeżach, chociaż zapraszam do odpowiedzi każdego.
Czy jest jakieś miejsce bądź usługa, które są dostępne w większych miastach, które chcielibyście mieć w swoim mieście? Albo w drugą stronę, mieszkańcy większych miast, czy jest coś, co jest w waszych miastach, czego nie ma w mniejszych, a myślicie, że to coś fajnego, co by się w nich utrzymało?
Pytam, bo absolutnie się wypaliłem w obecnym zawodzie i szukam sobie czegoś nowego, jakiegoś nowego zajęcia. Jestem absolutnie świadomy i gotowy na zmniejszenie zarobków i koniec wygodniej pracy zdalnej, żeby zrobić coś innego.
A może potraficie polecić jakieś zajęcie, z którego można się w miarę bezpiecznie utrzymać na jako takim poziomie?
Mam już wszystkiego tak bardzo dość, że rozważam wszystkie możliwości, łącznie z najgorszą pracą na produkcji czy wykładaniem towaru w sklepie, byle tylko wyrwać się z tego gówna, w jakim siedzę obecnie. Po prostu na początku chciałbym dać coś od siebie i zainwestować w coś, co byłoby przydatne społeczności.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Mam pytanie do ludzi mieszkających w mniejszych ośrodkach (sam mieszkam w mieście 40k mieszkańców i w coś takiego celuję), ale i na ich obrzeżach, chociaż zapraszam do odpowiedzi każdego.
Czy jest jakieś miejsce bądź usługa, które są dostępne w większych miastach, które chcielibyście mieć w swoim mieście? Albo w drugą stronę, mieszkańcy większych miast, czy jest coś, co jest w waszych miastach, czego nie ma w mniejszych, a myślicie, że to coś fajnego, co by się w nich utrzymało?
Pytam, bo absolutnie się wypaliłem w obecnym zawodzie i szukam sobie czegoś nowego, jakiegoś nowego zajęcia. Jestem absolutnie świadomy i gotowy na zmniejszenie zarobków i koniec wygodniej pracy zdalnej, żeby zrobić coś innego.
A może potraficie polecić jakieś zajęcie, z którego można się w miarę bezpiecznie utrzymać na jako takim poziomie?
Mam już wszystkiego tak bardzo dość, że rozważam wszystkie możliwości, łącznie z najgorszą pracą na produkcji czy wykładaniem towaru w sklepie, byle tylko wyrwać się z tego gówna, w jakim siedzę obecnie. Po prostu na początku chciałbym dać coś od siebie i zainwestować w coś, co byłoby przydatne społeczności.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze





Unikałbym pizzerii, restauracji oraz budek z jedzeniem, chyba że lubisz gotować, bo ktoś się rozchoruje, ktoś inny się zwolni, i masz spory problem, bo znalezienie zastępstwa nie jest tak łatwo.