@mirko_anonim co ty p--------z. Na filmach największe badassy siedzą same w barach. Ale jak założysz taki podkoszulek jak na tym obrazku to może faktycznie słabo.
@mirko_anonim: to czemu nie podbijesz do jakiejś ekipki albo do innego typa co siedzi sam przy barze i będziesz miał już skrzydłowego żeby podbić do lasek. Trochę kreatywności xD
@mirko_anonim: wydaje mi się że chodzi o Twoje podejście. Często widzę na wycieczkach samotne osoby, to jest i było normalne. Zwłaszcza na szlakach w górach jest ich sporo Rozumiem że widok par i grup przyjaciół wprowadza Cię w depresję, ale staraj się zmienić podejście.
to żałosny jest widok chłopa, który sam sączy drinka w barze albo siedzi sam przy stoliku w knajpie
@mirko_anonim: Co w tym żałosnego? To normalne, że nie każdy ma z kimś jeździć, a niektórzy nawet podróżują sami z wyboru. Tak jak piszą mirki wyżej, wszystko zależy od nastawienia.
@mirko_anonim: jeżdżę na wyprawy bikepackigowe od lat, sam, bo trasy są hardkorowe i dzięki temu że jestem sam to mam większą interakcję z lokalnymi ludźmi,
@mirko_anonim: sam sobie zakładasz kajdany na umysł, życie jest zbyt krótkie, żeby słuchać innych ludzi mówiących co powinienoś albo niepowinienoś robić. Lepie posłuchać siebie i żyć własnym życiem i je w ogóle mieć, zamiast imitować życie innych i ich wybory.
Anonim (nie OP): Bo samemu to trzeba wiedzieć gdzie jechać. Egipt, Turcja, Grecja, Sopot, Kołobrzeg, Ciechocinek, Kozie Wólki to nie są kierunki dla singla. Zamiast tego Tajlandia, Wietnam, Indonezja, Laos itp. Zapewniam cię że będzie miał ci kto robić fotki a jak jesteś minimalnie ogarnięty bez fobii społecznej to znajdziesz sobie w tydzień z 5 towarzyszek podróży które spełnią za darmo twoją każdą zachciankę.
@mirko_anonim najgorsze wakcje byly all-inclusive w turcji z krotko wczesniej poznanym szonem, tez lazilem po miescie z nia za reke i mijali mnie samotni goscie lypiacy okiem na jej dekold i miniowke zupelnie nieswiadoni tego w jaki koszmar sie wpakowalem. Jedyna chwilu relaksu jaka mialem to czas do 10-11rano jak to szonisko spalo. Moglem isc na basen, poplywac w spokoju, wypic sobie w samotnosci espresso czytajac ksiazke, znowu poplywac. Pozniej ta
Często widzę na wycieczkach samotne osoby, to jest i było normalne.
Zwłaszcza na szlakach w górach jest ich sporo
Rozumiem że widok par i grup przyjaciół wprowadza Cię w depresję, ale staraj się zmienić podejście.
@mirko_anonim: Co w tym żałosnego? To normalne, że nie każdy ma z kimś jeździć, a niektórzy nawet podróżują sami z wyboru. Tak jak piszą mirki wyżej, wszystko zależy od nastawienia.
───────