Aktywne Wpisy

thorgoth +977
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

ChlopoRobotnik2137 +328
342 mile już za mną a 2313 przede mną. Powiem że mocno zostałem przeorany przez ostatnie dni. Nie spodziewałem się że ta trasa będzie szła przez tak wysokie góry ( najwyższy szczyt który zdobyłem to San Jancinto 3302 mnpm) , oraz że spanie na wysokości typu 2500 mnpm będzie normą . Wiedziałem, że szlak przechodzi się przez Sierra, ale myślałem że reszta to będzie łatwy i przyjemny trekking .Góry San Jancinto mocno
źródło: image_picker_F03B3B91-C0F3-4296-8C02-C7AF0BB229C1-49459-00000551824D4361
Pobierz




Hej.
Generalnie to pochodzę z patologicznej rodziny, od razu po liceum uciekłem, zabierając autystycznego starszego brata z tej patologii, żeby pracować.
Od dzieciaka lubiłem kodować (chciałem tworzyć gry no ale to nie wypaliło), więc po roku pracy w branży handlowej, do której zupełnie nie mam predyspozycji (cóż, minimalny obrót zapewniałem głównie na sprzedaży szwabom z neta na granicy marży), znalazłem sobie wymarzoną pracę w backendzie.
Ogarniam dość dobrze (jak na mida samouka totalnego robiącego w januszsoftach) wiele wzorców architekturalnych, rozwijam się ostatnio w częściach devopsowych...
Niestety, ale ostatni rok mnie zdruzgotał. Wiem, że nie mam prawa narzekać zarabiając 9 na rękę w kraju gdzie takie zarobki w teorii pozycjonują mnie w top 10%, ale po prostu boję się o swoją przyszłość.
Teraz po tych 3 latach od ucieczki z patoli wreszcie zastanawiam się nad pójściem zaocznie na studia... tylko jakie.
Niestety, ale już w gimnazjum nie potrafiłem opanować choćby podstaw fizyki poza jedną jej częścią - elektryką (a raczej elektroniką, ale to bardziej praktyczną), bo bardzo lubiłem konstruować, ze śmieci znalezionych po mieście, różne układy - wzmacniacze słuchawkowe, efekty gitarowe dla znajomych, a nawet proste zabawki elektroniczne dla biednych dzieci z podwórka.
Tak samo zawsze byłem beznadziejny w jednej części matematyki - geometrii. Jakkolwiek algebrę, rachunki całkowe bardzo miło i dobrze (na standardy licealne) mi szły, tak nie ważne ile bym się nie wkuwał - nie potrafiłem opanować geometrii, stąd też nawet nie podchodziłęm do rozszerzonej matmy, bo po prostu sorka by mnie nie przepuściła z matematyki, gdzie w liceum geometria stanowiła 60% działów :/.
No i teraz nie wiem - niby mógłbym pójść na informatykę - ale nie ukrywam, że boję się, że za parę lat zastąpi mnie AI.
Z drugiej strony boję się, że na elektronice się nie utrzymam nie potrafiąc opanować wielu zagadnień z fizyki :/
Chciałbym szczerze nauczyć się jakichś twardych umiejętności - bo z tego co obserwuję to sama znajomość programowania, czy wzorców coraz bardziej ustępuje miejsca wiedzy
#studbaza #pracbaza
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Realnie to nie brzmisz jak ktos kto potrzebuje studiow.
Elektronika? wez pistolet i strzel w kolano (tylko najpierw zdejmij spodnie #pdk). Naprawde czytajac cos takiego przecieram oczy ze zdumienia, jak ty do ku na to wpadles? wypiles wode z szamba i ci zaszkodzila?
Lepsza przyszlosc