Aktywne Wpisy

WolnyBLN +58
Mąż chyba nie jest najostrzejszym ołówkiem w piórniku XD
źródło: 1000006325
Pobierz
wezsepigulke +191
Podał się do ojca
źródło: temp_file593738859201754426
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000006325
Pobierz
źródło: temp_file593738859201754426
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Hej, kupiłem mieszkanie gdzie niestety okazało się że ściany działowe są z karton gipsu (dosłownie z gk, nie że cegła plus gk). To nie jest jeszcze najgorsze. Najgorsze jest to że słyszę w mieszkaniu absolutnie każdy krok sąsiadów i nawet nie wiem czy z góry czy z dołu. Wydaje mi się że z obydwu kierunków. Głosów jako tako nie słyszę. Odgłosy kroków raczej jednej osoby, jak odkurza ktoś na dole i uderza w swoje ściany (też na pewno z gk, deweloper taka kaszanę zrobił) to słychać te uderzenia mocno, tam jakby w moich ścianach. Nie wiem co z tym zrobić, nie mam jak sprawdzić czy dali te taśmy akustyczne pod stelaż bo się okazało jak dziś odkręciłem listwę przypodkogowo że tam jest za szpachlowane na dole więc podejrzeć nie ma jak. Ogólnie jest tak słychać ciągle coś ze od kilku miesięcy jestem po prostu załamany zakupem. Oglądałem mieszkanie kilka razy, pytałem sąsiadów i żaden głąb nic o tym nie wspomniał a jak oglądałem sam to było cicho. Nie wiem czy jakoś z rękojmią mogę sprzedawcę cisnąć? Powinien oddać cześć kasy bo dźwięki to dramat a mówił że panie cisza spokój. Blok z 2013 roku.
Za rady typu trzeba się było cofnąć w czasie i nie kupować dziękuję.
#mieszkania #prawo #mieszkaniedeweloperskie #rekojmia
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Jezu jakiego ja farta miałem tyle lat. Z 5 mieszkań też wynajmowałem i nigdy nie miałem takiego problemu. Wyczerpałem limit farta i akurat na zakup trafiło się jak jest. Eh no nic, trzeba się przyzwyczaić albo liczyć że słoń się wyprowdzi
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz