Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Skoro rodzice zaniedbali to sama zadbaj o Siebie. Innej opcji nie masz. Psycholog Ci pracy nie znajdzie ale ułożona głowa już tak. Jak sama się stawiasz na pozycji przegranej to nie oczekuj zwycięstw w czymkolwiek.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: u lekarza byla? jak masz ubezpieczenie to ogarnij sobie jakis pobyt dzienny w spzitalu psychiatrycznym, albo jakiś ośrodek zamknięty. bo nie wiem czy znajdziesz robotę zupelnie bez kontaktu z ludzmi.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim mam w rodzinie prawie 40letnią laskę, która ma fobię społeczną (prawie wszędzie chodzi z mamą) i znalazla swoją pierwszą pracę w zyciu: sprząta mieszkania. Obiektywnie patrząc to spoko praca. Ma stałe godziny, wczuwa się w rolę, ludzie zadowoleni, ona z nikim nie musi rozmawiac, kasa tez spoko - z tym ze ona robi na czarno, wiec pewnie gdyby to robic na legalu doszedlby ZUS itd. Ewentualnie można sprawdzić zasady działalności
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Idź do lekarza. W "fobie społeczne" to można się bawić w gimbazie. Nie da się być dorosłym członkiem społeczeństwa nie wchodząc w interakcje z innymi ludźmi, bo to cię będzie spotykało na każdym kroku do końca życia.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
  • Odpowiedz