Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#mieszkanie #nieruchomosci

Kurde Mirki, przypał. Zadecydowaliśmy z różową, że zaczniemy szukać mieszkania do kupna, na wspólny kredyt.

Przyszedłem tutaj żeby trochę upuścić pary, bo wczoraj strasznie się p------------y. Do tego stopnia, że sama już się umówiła z doradcą i sama chce kupić mieszkanie

Posypuję głowę popiołem, bo w sumie może całkowicie źle na to patrzę i zachowałem się jak totalny zjeb i toksyk.

Generalnie sprawa rozchodzi się o to, że obejrzeliśmy pierwsze mieszkanie i rozowa już konkretnie chce kupić TO mieszkanie, bo jest zajebiste.
Stara baba, obecna właścicielka, zachwalała, że wystarczy tylko odświeżyc ściany, bo obrazy wisiały.
Albo klepała w boazerie i chwaliła "no patrzy Pani jaka ładna, jak nowa, tylko umyć i dbać". Moja różowa zachwycona "no tak piękna, piękna !".
Myślałem, że robi sobie jaja z niej albo baituje, a ona serio, spodobała się jej boazeria.
Mieszkanie w stylu PRL, osobiście dla mnie do gruntownego remontu.
Łazienka, owszem, schludna, ale na ścianach stare kafle, tylko pralki Frani brakowało do dopełnienia widoku.
Różowa zachwycona, bo babka chce telewizor zostawić i będziemy 2k do przodu xD Przecież to jakiś śmieć do wywalenia.

Patrząc na mieszkanie mam w dupie, co jest na podłodze, bo chyba że fakt, remontowane 2 lata temu. Ale stare Panele to se w dupę można wsadzić.
Ważne chyba ustawienie, jakość tynku, ustawnosc, a resztę można obrócić młotem i kartongipsem (skrót myślowy).

Źle myślę, czy nie wiem już...? Ona chce kupić to mieszkanie, a mi jej szkoda, bo w----e kasę jak w auto od handlarza.

Pannjee tylko olij wyminiać. A po dwóch dniach korba bokiem, albo okazuje się, że spawane z przystanku autobusowego.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Moja różowa jest taka sama. Odrzuciła kiedyś spoko mieszkanie w dobrej cenie. Po kilku dniach wycisnąłem z niej, że to przez tapetę, bo 'tapetę ciężko zerwać i dużo z tym pracy' - a mówimy o wielkiej płycie do kapitalnego remontu, łącznie z rwaniem instalacji, łazienka, kiblem i bez podłóg (porwany gumolit).

Przytaknij. Zapytaj co jej się tak podoba. Powiedz, że warto obejrzeć kilka innych dla porównania. Jak nabierze szerszego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: lokalizacja i cena relatywnie do lokalizacji i metrażu przede wszystkim.
Bardziej niż boazerią martwiłabym się impulsywnością i kompletnym brakiem poszanowania Twojej opinii w wyborze miejsca do życia. Nie jest ważne, kto ma rację na tym etapie. Skoro już chce to sama kupić niezależnie od Twojego zdania to tak będzie ze wszystkim. Wrócisz kiedyś do domu i zastaniesz ekipę remontową, wyburzającą właśnie ścianę albo pieska modnej rasy i nie będziesz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeśli to nie bait to, albo ma gust na prl, albo idk xd. Takie coś to generalny remont i #!$%@? wszystko jak leci. Sprawdź czy nie puchną ściany, czy nie ma wilgoci itd - zamieszkane mieszkanie nigdy nie pokaże Ci faktycznego stanu. Ja jak kupowałem swoje to myślałem, że je tylko odświeże za 5k, a #!$%@?łem ostatecznie 40k w odświeżenie. Poleciało wszystko oprócz aneksu, łazienki i paneli
  • Odpowiedz