Kult użyteczności nie wyjaśnia aborcji ani eutanazji
Kompletna sprzeczność - ideologia traktująca ludzi jako „zasoby” dąży do maksymalizacji populacji pracowniczej i kapitału (wyższe wskaźniki urodzeń, większa siła robocza, wzrost PKB), więc polityki prorodzinne i demograficzne są z gruntu przeciwne „eliminowaniu” ludzi. Aborcja i eutanazja raczej zmniejszają liczbę ludzkich zasobów niż ją zwiększają.
Rzeczywiste motywacje są inne: decyzje o aborcji czy eutanazji wynikają zazwyczaj z indywidualnego cierpienia, ograniczeń zdrowotnych, braku wsparcia materialnego i psychospołecznego, a
Kompletna sprzeczność - ideologia traktująca ludzi jako „zasoby” dąży do maksymalizacji populacji pracowniczej i kapitału (wyższe wskaźniki urodzeń, większa siła robocza, wzrost PKB), więc polityki prorodzinne i demograficzne są z gruntu przeciwne „eliminowaniu” ludzi. Aborcja i eutanazja raczej zmniejszają liczbę ludzkich zasobów niż ją zwiększają.
Rzeczywiste motywacje są inne: decyzje o aborcji czy eutanazji wynikają zazwyczaj z indywidualnego cierpienia, ograniczeń zdrowotnych, braku wsparcia materialnego i psychospołecznego, a
















Ludzie rzekomo tak bardzo pokochali swoje życie, że nie myślenie i zobojętnienie jest najbardziej pożądaną cechą xd super partia k---o xdddd
nie kolego, życie jest spoko - to tylko swoje sam uczyniłeś bezsensownym
dobrze jest