Wpis z mikrobloga

Lo xD jak Ty to wytrzymujesz Miras... Pytanie czemu oficjalnie nie jestescie razem? Moze od tego trzeba zaczac. Segz jest czy brak bliskosci? Mi by siadla bania od takiego rollercoastera, ile macie lat?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kolego, tego nie da się zmienić. A już zupełnie pewne jest to, że Ty tego nie zmienisz - starasz się ułożyć życie dorosłemu człowiekowi. Tu jest zaburzenie na zaburzeniu, jakakolwiek próba pomocy skończy się samosabotowaniem. Oboje pójdziecie na dno, to historia jakich wiele, powie ci to pierwszy lepszy terapeuta. Nigdy nie ma łatwego momentu na trudną decyzję, zastanów się czy widzisz was razem do końca życia w dokładnie takim
  • Odpowiedz
Jak wróciliśmy, to ona do mnie coś takiego:

"Byłbyś wspaniałym ojcem dla 'imiona dzieci jej siostry" "Chcę Twojego szczęścia" "Umówisz się z moją siostrą proszę".


Ona ma takie odpały. Tym razem to była zazdrość. Chciała żebym zaczął się tłumaczyć, że "no co ty, skądże znowu", ale nie zapytała wprost. Pojawiła jej się wątpliwość co do mnie i koniecznie chciała mnie sprawdzić o w taki sposób. Jaki to rodzaj inteligencji?


@mirko_anonim:
  • Odpowiedz
Wprost jej mówiąc że jest zazdrosna, to ona się wyprze. Nie da się z nią tego przegadać. Nie radzi sobie z emocjami, ponoszą ją jak nikogo w takich momentach konfrontacji.


@mirko_anonim: anxious attachment style mocne elektrowstrzasy terapia taka xd
  • Odpowiedz
Była sytuacja, że gdy wprowadzaliśmy się do mieszkania, pustego, świeżego, ona zaczęła mieć odpał że nic nie ma, lodówka pusta. Ja mówię, że zakupy zrobimy jak skończę pracować i pojechałem na szybko kupić chleb, wędlinkę i masełko, żeby było na śniadanie. A ona już odpalona ostro dzwoni do znajomego że gdzie mogą w kartonach poszukać jedzenia przy biedronce i do przyjaciółki że nie ma co jeść i żeby ją poratowała jedzeniem. Wtedy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Na świecie jest pełno osób zaburzonych i każdego szkoda, każdy też w jakimś sensie zasługuje na szansę, ale już pokazałeś jej, że dajesz sobą manipulować i ona nawet nie próbując tego robić i tak będzie to wykorzystywać w chwilach, kiedy nad sobą nie panuje. Jeśli zostaniecie przyjaciółmi to będzie sabotować każdą twoją kolejną relację.
Będziesz się z nią szarpać do końca życia? A im więcej będzie was łączyć tym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ludzie, co wy sobie bierzecie za odpady. Tyle normalnych dziewczyn ale koniecznie musicie sobie wziąć jakąś jebnietą, co łazi wiecznie po psychologach. Kopa w dupę i niech ktoś inny się męczy. No, chyba że chcesz żeby twoje życie było nieustającą przygodą.
  • Odpowiedz