Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Na Ukrainie często są albo bardzo bogaci, albo bardzo biegni, poza tym tam dorobisz się w inny sposób, bo to strasznie skorumpowany i dziki kraj.

Jak nie prowadzisz własnej firmy, to co najwyżej możesz żyć godnie. Chyba, że jesteś lekarzem z uznaniem i przyjmujesz prywatnie, ale na to trzeba zapracować. Więc odpowiem ci - nie, będąc młodym na etacie nie można się dorobić, można co najwyżej żyć lepiej od
  • Odpowiedz
Uwierz, że w przypadku wojny w PL sporo aut za ponad milion na polskich blachach pojawiłoby się na ulicach Berlina. To, że nie znasz takich osób nie oznacza, że takich osób nie ma w tym kraju. Są i właśnie dla takich osób jest emigracja w przypadku konfliktu. Dla managera średniego szczebla w korpo jest szpadel i kopanie okopu pod Suwałkami
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @Kopyto96: u nas mam wrażenie, że 90% to klasa średnia gdzie każdy zarabia:
1) na tyle dużo by przeżyć
2) na tyle mało by swobodnie żyć

Stąd też mój wpis - dlaczego do cholery w tak rozwiniętym kraju jak Polska (a byłem w wielu krajach), z takim potencjałem i zasobami ludzkimi (jesteśmy dobrze wykształceni) nadal tak cięzko
  • Odpowiedz