Anonim (nie OP): nie hejtuję nikogo, ani nic, ale mam refleksję, że kolesia oczywiście szkoda, ale szkoda go tym bardziej, że o tej śmierci było wiadomo już w lutym. Wpis na mirko przeszedł jakoś bez echa z paroma plusami, sam byłem zdziwiony jaki mały szum to sprawiło. Teraz nagle jakby temat wrócił, ale jeszcze jakoś do poniedziałku miałem myśli na temat chłopa, że nie dość, że samotny był za życia, to
#rozowepaski #zwiazki Wasz facet kupił Wam bluzkę, przymierzacie ją lekko się przy tym garbiąc, bo nie czujecie się zbyt pewnie same ze sobą, a on do Was mówi średnio miłym tonem, żebyście się wyprostowały, bo jak się zgarbicie to już nic z przodu nie macie. Jak zareagowałybyście na takie zachowanie? Bo ja się popłakałam jak miękka faja xD, a on stwierdził, że moja reakcja jest nieproporcjonalna do wagi
@elperson: jeszcze jak