I nie masz na to wpływu, co kto pomyśli o Tobie, gdy się dowie, że jesteś sam w tym wieku.
@Kopytnik_1: Przecież dzisiaj mamy całe mnóstwo singli, którzy sobie fajnie żyją i nikt takiego trybu życia nie demonizuje. Tak to funkcjonowało może ze 30 lat temu kiedy mówiono "co to za chłop co baby nie może sobie znaleźć, to żaden chłop z niego". Może takie stereotypy nadal pokutują w Polsce
@mirko_anonim: Jestem wyrzutkiem społecznym i zdaję sobie z tego sprawę. Nie dla mnie normalne życie, takie jakie prowadzą moi rówieśnicy. Musiałem zaakceptować swoje położenie i zacząć mieć na wszystko wyebane, no bo co mi zostało? Zadręczać się a później palnąć sobie w czerep? Nawet nie mam z czego.
@mirko_anonim: Mam 35 lat, jestem sam. Nie mam wątpliwości, że ludzie układają różne teorie na mój temat, które nie mają nic wspólnego z tym, jak faktycznie wyglądało moje życie. I nie masz na to wpływu, co kto pomyśli o Tobie, gdy się dowie, że jesteś sam w tym wieku. Przestałem się tym przejmować.
Ale potwierdzam, że mam wrażenie, że ludzie takich jak ja, starych kawalerów, traktują z dystansem, czasem nawet
@mirko_anonim: Wogóle nie patrzę na moich rówieśników po ślubie z dziećmi, podziadziali, zarobienie robotą, kredytami, ich loszki już po prime time. Ten widok nie robi na mnie wrażenia. Bo ostatnio sobie poszedłem do divy lvl 19 wystylizowanej na gotkę. Niby sypnąłem kasą, ale miałem ubaw. I jak chcesz pozazdrościć związków to sobie poatrz na pary licealne, max studendzkie tak do 3 roku studiów. Potem nie wiem czego można zazdroscić
Każdy kogo kiedykolwiek poznałem (szkoła, praca) ogarnął sobie życie, ma żone/narzeczoną, dzieci, jakieś mieszkanie - nautralna kolej rzeczy jak masz te np. 30 lat.
@mirko_anonim: Im jestem starszy tym bardziej akceptuje rzeczywistość. Wiem, że jestem nieatrakcyjny fizycznie i dla większości kobiet bycie z kimś takim to jest bariera nie do przeskoczenia. Nie mam o to do nikogo pretensji, co myślę różni mnie od przegrywów, ktoózy wylewają tu swoje gorzkie żale.
Anonim (nie OP): @Chad30 1) a od kiedy laski wiążą się tylko z chadami? większość ludzi łączy się w pary a jednak większość to nie chady. Przejdź się kiedyś po rynku czy swojej galerii i spójrz na pary 25+ 2) taa a potem idziesz w swoim wojewódzkim do pracy do korpo i pytają cie czy masz żonę albo z kim spędziłeś majówkę albo droczą sie że pewnie z żoną pojechałeś
@mirko_anonim: No przecież tak głosi doktryna przegrywu - jak jesteś przeciętny to żadna laska na ciebie nawet nie spojrzy.
taa a potem idziesz w swoim wojewódzkim do pracy do korpo i pytają cie czy masz żonę albo z kim spędziłeś majówkę albo droczą sie że pewnie z żoną pojechałeś na wakacje bo wstydzisz się powiedzieć że sam
Każdy kogo kiedykolwiek poznałem (szkoła, praca) ogarnął sobie życie, ma żone/narzeczoną, dzieci, jakieś mieszkanie - nautralna kolej rzeczy jak masz te np. 30 lat.
@mirko_anonim: No są jeszcze tacy którzy umarli, życie to nie jest ale może coś lepszego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim Ja w swoim otoczeniu mam właśnie bardzo wiele samotnych osób, singli i nie są nastolatkowie lub osoby w przedziale 20-30 lat. Dosłownie co rusz. Wierzę Ci, że czujesz się dziwnie, może smutno, kiedy widzisz innych układających sobie życie. Ja też tak mam w niektórych sprawach, że jest mi przykro, że inni, nawet mlodsi idą do przodu, a ja nie.
większość ludzi łączy się w pary a jednak większość to nie chady
przejdź się kiedyś po rynku czy swojej galerii i spójrz na pary 25+
Teorie przegrywowskie są przerysowane, ale częściowo to prawda. Większość par to nie czady, ale tak ogólnie zwróć uwagę na atrakcyjność kolesi, którzy są z laskami. Generalnie będą to goście co najmniej 5/10. Tak w 80% przypadków.
@ROCKNROLLLA: Nie odpowiadam za to, że sobie sam wymyśliłeś w głowie, że ja mu chciałem dać jakąkolwiek radę. Ten temat już był tu poruszany milion razy, więc nic nowego się nie doda ¯\(ツ)/¯
@Kopytnik_1: Przecież dzisiaj mamy całe mnóstwo singli, którzy sobie fajnie żyją i nikt takiego trybu życia nie demonizuje. Tak to funkcjonowało może ze 30 lat temu kiedy mówiono "co to za chłop co baby nie może sobie znaleźć, to żaden chłop z niego". Może takie stereotypy nadal pokutują w Polsce
Ale potwierdzam, że mam wrażenie, że ludzie takich jak ja, starych kawalerów, traktują z dystansem, czasem nawet
Komentarz usunięty przez moderatora
@mirko_anonim: Im jestem starszy tym bardziej akceptuje rzeczywistość. Wiem, że jestem nieatrakcyjny fizycznie i dla większości kobiet bycie z kimś takim to jest bariera nie do przeskoczenia. Nie mam o to do nikogo pretensji, co myślę różni mnie od przegrywów, ktoózy wylewają tu swoje gorzkie żale.
1) a od kiedy laski wiążą się tylko z chadami? większość ludzi łączy się w pary a jednak większość to nie chady. Przejdź się kiedyś po rynku czy swojej galerii i spójrz na pary 25+
2) taa a potem idziesz w swoim wojewódzkim do pracy do korpo i pytają cie czy masz żonę albo z kim spędziłeś majówkę albo droczą sie że pewnie z żoną pojechałeś
@mirko_anonim: No przecież tak głosi doktryna przegrywu - jak jesteś przeciętny to żadna laska na ciebie nawet nie spojrzy.
@mirko_anonim: Znam
@mirko_anonim: No są jeszcze tacy którzy umarli, życie to nie jest ale może coś lepszego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Teorie przegrywowskie są przerysowane, ale częściowo to prawda. Większość par to nie czady, ale tak ogólnie zwróć uwagę na atrakcyjność kolesi, którzy są z laskami. Generalnie będą to goście co najmniej 5/10. Tak w 80% przypadków.