Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: "w Szwajcaria i tak mnie nikt nie zrozumie z niemieckim bo mają swoją wersje" - według internetów to działa tak, że oni cię zrozumieją, ty ich zrozumiesz wtedy kiedy przełączą się na Hoch Deutscha, natomiast jak będziesz na spacerze to ty nikogo nie zrozumiesz w około bo wtedy wjeżdża Schweizerdeutsch. Oni w szkołach uczą się standardowego niemieckiego a gadają między sobą po swojemu. Zresztą tak samo jest podobno w
  • Odpowiedz
@mirko_anonim w Szwajcarii każdy niemieckojęzyczny Szwajcar zna standardowy niemiecki i jeżeli poprosisz, to się przełączy. Często nawet sami bez proszenia się przełączą jak się zorientują, że rozmawiają z kimś zza granicy. Dodatkowo wszystko, co jest w formie pisanej (poza memami na r/BUENZLI) jest pisane właśnie w standardowym niemieckim (umowy, dokumenty, znaki). A jak już standardowy niemiecki masz opanowany, to krok po kroku zacząć rozumieć szwajcarski niemiecki jest jak najbardziej możliwe. Ktokolwiek
  • Odpowiedz
mają do wyboru imigranta nr 1 z płynnym niemieckim standardowym i z płynnym angielskim a obok imigranta nr 2 tylko z angielskim, to ten pierwszy będzie miał kolosalną przewage. Jak ktoś ma inne doświadczenia to niech mnie poprawi, nie byłem i się nie znam, piszę o tym czego dowiedziałem się z internetów.


@ProEloKox: oczywiście, że masz rację
  • Odpowiedz
@Witty: Z tym ze kazdy to nie koniecznie.. Raz spotkalem sie z fachowcem od ogrzewania, co na prosbe o hoch deutsch albo angielski stwierdzil ze woli angielski, bo czysty niemiecki za skomplikowany dla niego :D Ale to jeden-jedyny przez te 5 lat, wiec to jak Albinos ;)
Z drugiej zalezy gdzie wyjedziesz.. Jak do Ticino, Mesocco, to have fun z niemieckim. Pare lat temu za cholere nie mogli mi wyjasnic
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @ProEloKox @Witty
Na whatsappie czy teamsach często używany jest dialekt. "Szwajcarski jest mówiony, pisze się tylko w hochdeutsch" to jest chyba jeden z najczęściej powielanych mitów. W konwersacjach w większości miejsc pracy też dominuje szwajcarski i nie każdy będzie miał ochotę zmieniać na hochdeutsch, bo jedna osoba nie rozumie. Dużo ludzi wręcz gardzi hochdeutsch i prędzej użyje angielskiego.

Co nie zmienia faktu, że znajomość standardowego niemieckiego bardzo
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Szwajcarski niemiecki na Whatsappie czy Teamsach to się zgadza , ale nigdy nie widziałem normalnego maila w dialekcie. Nigdy nie spotkałem się też z „gardzeniem” hochdeutschen, raczej tym, że faktycznie rozmówca musiał się zastanowić nad doborem słów czy coś, ale „gardzić” to trochę mocne słowo xD ale może po prostu mamy inne doświadczenia :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim z tym, że prędzej angielski, niż Hochdeutsch to też tak wiesz… może niektórzy młodzi albo wykształceni ok, ale w urzędzie, u lekarza na recepcji albo u mechanika, ogólnie w życiu codziennym to więcej osób bardziej komfortowo się czuje w Hochdeutschu, niż po angielsku.

Ale znowu - to tylko moje doświadczenia.
  • Odpowiedz