✨️ Obserwuj #mirkoanonim Obejrzałem ostatni odcinek włóczykija, w którym Dariusz z małżonką wybrali się na targowisko celem nabycia materiału potrzebnego do uszycia odzieży przez Magdalenę. Gdy przyszło do płacenia i materiały były już przycięte do długości, jaką chcieli, te tumany zaczęły (nieudane) próby negocjacji ustalonych wcześniej cen. Rozumiecie to? To tak jakbyście umówili się z glazurnikiem na ułożenie płytek w kiblu za określoną cenę, a po należytym wykonaniu usługi zaczęli negocjacje. Ci ludzie to jest absolutne dno intelektualne.
Myślałem że może syn jest trochę bardziej rozgarnięty od tej dwójki troglodytów, ale chyba się myliłem. Gość nie ma stałego źródła dochodów, żadnych oszczędności, a pierwsza rzecz, którą chce zrobić po zarobieniu drobnej sumy pieniędzy to rozj**nie ich na wycieczkę turystyczną do Japonii. Za chwilę znów okaże się, że trzeba zapłacić za wizy albo żebry idą nie tak jak trzeba i ci ludzie zostaną dosłownie bez grosza przy dupie, bo drobniaki, które mogli odłożyć na czarną godzinę rozpieprzali na konsumpcję. Dramat, po prostu dramat...
Głupszy od nich jest już chyba tylko kryminalista. Chłop jest coraz mocniej zdesperowany i jednocześnie coraz bardziej niebezpieczny dla naszej polonii. Zaraz pewnie opier**li graty z chaty łysego albo pokoje w hotelu Jerzego.
Obejrzałem ostatni odcinek włóczykija, w którym Dariusz z małżonką wybrali się na targowisko celem nabycia materiału potrzebnego do uszycia odzieży przez Magdalenę. Gdy przyszło do płacenia i materiały były już przycięte do długości, jaką chcieli, te tumany zaczęły (nieudane) próby negocjacji ustalonych wcześniej cen. Rozumiecie to? To tak jakbyście umówili się z glazurnikiem na ułożenie płytek w kiblu za określoną cenę, a po należytym wykonaniu usługi zaczęli negocjacje. Ci ludzie to jest absolutne dno intelektualne.
Myślałem że może syn jest trochę bardziej rozgarnięty od tej dwójki troglodytów, ale chyba się myliłem. Gość nie ma stałego źródła dochodów, żadnych oszczędności, a pierwsza rzecz, którą chce zrobić po zarobieniu drobnej sumy pieniędzy to rozj**nie ich na wycieczkę turystyczną do Japonii. Za chwilę znów okaże się, że trzeba zapłacić za wizy albo żebry idą nie tak jak trzeba i ci ludzie zostaną dosłownie bez grosza przy dupie, bo drobniaki, które mogli odłożyć na czarną godzinę rozpieprzali na konsumpcję. Dramat, po prostu dramat...
Głupszy od nich jest już chyba tylko kryminalista. Chłop jest coraz mocniej zdesperowany i jednocześnie coraz bardziej niebezpieczny dla naszej polonii. Zaraz pewnie opier**li graty z chaty łysego albo pokoje w hotelu Jerzego.
#raportzpanstwasrodka #raportzakcji #popaswpieprz #wloczykijwazji
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@mirko_anonim: no dobra ale tam chyba targowanie się to standard w tamtych kulturach.