Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Polnischefuhrer: uprawiam sport, siłownia też jest, ale to jest takie zmuszanie się non stop, nawet efekty w postaci -23kg do tej pory nie są dla mnie zupełnie żadną satysfakcją, zupełnie chłodno to przyjmuje, spadło to spadło, jakbym tyle przytył to też by mi nie robiło róznicy
ale staram się, zmusza, z łzami w oczach czasem, z przegryzionymi ustami do krwi biegam i biegam, mam dość
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @programista15cm: Ok. Ale orientujesz się jakie są dalsze kroki? Czy to przechodzi?
I na terapii i na wykopie wiele razy słyszałem, że jak ktoś rzucił picie to jego życie zmieniło się o 180 stopni, jest dużo lepiej, ludzie żałują picia i swoich decyzji po alko.
Tymczasem ja zupełnie nie czuje się lepiej. Jest tak samo tylko nie jestem pijany. Dalej nie mam ochoty na nic. Dalej mi
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @programista15cm: Boje się, że nie polubię.
Prawię 2 lata nie pije. A jak piłem to też była klapa. A lat mam blisko 4 dych na karku. Kobiety nie znajdę, w tym wieku to tylko z dzieckiem, do tego po tylu latach picia widać po mnie, że piłem, mam mordę 50latka, siwe i przełysiałe włosy, jakieś blizny po krostach, czerwone plamy, no ogólnie morda jak ziemniak mimo,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @programista15cm: Nie wmawiam, próbuje. Zero par na tinderze, a zagadywanie na ulicy jest trochę creepy. Nie dla mnie, po prostu widzę te przerażenie w oczach. Daleko mi do przegrywa, nie boję się ludzi, byłem zawsze duszą towarzystwa.
Uprawiam sport. Schudłem prawie 25kg, zaczynam masować niedługo. Figurę może i da się zrobić, zaczynam i tak od kompletnego zera. Ale z ryjem to już nic (tak, trochę się
  • Odpowiedz