Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: co do "barberów" to polecam normalnie zapisać się do jakiegoś salonu beauty, gdzie fryzjerki zajmują się głównie babami. Tam cię ostrzygą za 50 ziko i jeszcze z pocałowaniem ręki bo nie będziesz marudził jak typowa klientka. Do tego roboty mniej.
Polecam najlepiej znaleźć takie miejsce gdzie jeszcze robią paznokcie albo inne cuda, to oznacza to mniej męskich klientów.
Im mniej męskich klientów tym mniejsza szansa, że będą kasować jak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W Europie można zaobserwować taką zależność, że im bogatszy kraj, tym jest droższy. Jednymi z najtańszych do życia krajów są np. Macedonia Płn. Kosowo, Bośnia i Hercegowina, a kraje najdroższe to Szwajcaria, Norwegia czy Dania. Jeśli na tym tle Polska jest relatywnie droga, to widocznie jest boga, bo biedota jest tania co pokazuje wiele przykładów z Europy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: odejście od parytetu złota, gonienie za wzrostem PKB, trzeba obracać coraz większą ilością pieniędzy by to osiągnąć. Dodatkowo lobbowa propaganda która jeszcze z WOS w gimnazjum pamiętam, że kraje rozwinięte stoją usługami. Usługi to obrót pieniędzy nieprzekładający się na towar, wszelkie tik toki, pokazywanie cipy w sieci. Gdy streaming wyparł nośniki fizyczne zaczęło być tylko gorzej bo płatnego kontentu nie ogranicza już możliwość produkcyjna wytwórni płytowej.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Polski naród nie istnieje, istnieje tak na prawdę tylko kolonia polaków polactwa które zjeżdża albo zjechało z zagranicy i to oni pompują ceny w każdym sektorze, gdyby większość zakupów robili ludzie pracujący w polsce to sprzedającym nie opłacało by się dawać takich cen bo nie było by zbytu, a tak ziomek w sklepie może podnieść cenę za młotek o 45-50 procent i poczekać ze dwa ray dłużej na
  • Odpowiedz
@KapitanONeil: ale tylko u naprawde biednych krajow ktore zostaly na poziomie manufaktur i technologi sprzed 50 lat. Nawet w tych Chinach jak tylko zaczeli wiecej zarabiac sektor uslug wystrzelil w kosmos - obecnie pracuje tam mniej osob % w przemysle niz w Polsce.
  • Odpowiedz
@KapitanONeil: to jest cos co jest normalne - jedyny okres gdy tak chyba nie bylo to miedzy przejsciem z rolnictwa w miasta gdy wiekszosc ludzi nie bylo na nic stac zapieprzali 6 dni w tygodniu w poczatkowych fabrykach tylko dotyczylo to krajow ktore sie industrializowaly w XIX wieku. Znajdz mi jakis kraj gdzie tak nie jest chyba tylko Korea Polnocna albo jakis o super niskim poziomie zycia bo nawet Bangladesz
  • Odpowiedz
@Miniu30: no i koszty życia tam idą w górę bo się pieniądze mieli w próżni. Nie mówię o usługach typu fryzjer czy szewc, tylko o typowo związanych z sektorem finansowym które bazują na spekulacji.
  • Odpowiedz
@KapitanONeil: Nie ma to nic wspolnego jedno z drugim. "Niskie koszty zycia" na tle swiata to masz w krajach gdzie jest zwyczajnie bieda i zacofanie. W Europie najnizsze masz doslownie w najbiedniejszych krajach. Na swiecie jakis czas temu krolowal pod tym wzgledem Pakistan - na youtube tez mozesz tam znalesc pelno filmikow jak prymitywnie tak pracuje bez bhp
  • Odpowiedz
@Miniu30: a z czego te wysokie koszty wynikają? Ze spekulacji na nieruchomościach i giełdzie co się przekłada na codzienne życie. To co dobre dla kapitału nie jest dobre dla ludzi.
  • Odpowiedz