Wpis z mikrobloga

100% racji, nawet nie wiesz jak Cię rozumiem. Tyle biznesów w głowie i prawie nic nie zrealizowane. Czasem łapie się na tym że takie marzenie w głowie o tych wszystkich rzeczach sprawia mi większą przyjemność niż ich realizacja XD
Chcialo by się ten przełącznik rozmyślania w głowie wyłączyć, i po prostu iść, czasem nawet pod prąd ale iść…
  • Odpowiedz
@Wesoly999: Bo tak trochę jest. Kiedyś na uczelni wykładowca nam powiedział, że marzenia to takie backupowe plany, które chowamy do szufladek w swojej głowie i dopóki życie się jakoś kręci i jest git to leżą zamknięte, ale w momencie, gdy robi nam się źle i potrzebujemy lekkiej motywacji to wyjmujemy te plany z szufladek i sobie rozmyślamy co by było gdyby, a potem znów je chowamy jak zrobi się lepiej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim czas przestać za dużo myśleć i zacząć działać. Overthinking tylko cię powstrzymuje. Wiele osób osiąga sukces, bo po prostu próbują. Zacznij działać, a nie tylko analizować.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mam to samo, zawsze filtr czarnych scenariuszy i dopiero jak najgorszy scenariusz jest do przezycia to działam... przez to nie wykorzystuję maxa co mogę osiągnąć... kiedyś tak nie miałem, a jak mnie walneło... to aż musiałem niestety zrobić kilka kroków wstecz (zamknąć firmę np i iść na etat).

Może się kiedyś odzyska normalność.,..
  • Odpowiedz
takim osobm brakuje trochę mentalności patusa, który najpierw działa a potem robi i nie boi się niczego


@mirko_anonim: Taka mentalność jest logicznie zła i nikomu nie powinno jej 'brakować', tzn. nikogo nie powinno ciągnąć do tego, żeby takową mentalność mieć.
  • Odpowiedz