Wpis z mikrobloga

Nie masz kobiety na którą mógłbyś wydawać pieniądze, to zawsze możesz zrobić mi jakiś przelew. Ja tam chętnie spłacę sobie rower, albo kupię dobra buty do biegania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak serio, to nie masz żadnej pasji/hobby? Jeśli nie, to może warto spróbować jakichś nowych rzeczy, które cię ciekawią.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wprost przeciwnie, nie potrafię sobie wyobrazić stanu kiedy będę miał wystarczająco pieniędzy. Może w wieku 50 lat, jeżeli do tego wieku zwyczajnie spełnię wszystkie swoje marzenia, a uwierz mi, nie są one jakoś rozbuchane
  • Odpowiedz
@mirko_anonim same here
Mam za mało na duże wydatki typu dom z basenem ale więcej niż potrzebuję
1. Zmniejsz ilość pracy, nawet 50h mniej daje mega luz, już nie ma że mi czasu zabraknie za to jest czas na jakiś film albo wypok(późne wstawanie mi nie zawsze wychodzi)
2. Część nadwyżek wrzucam w akcje dywidendowe i teraz rachunki same się płacą, to też daje parę punktów do wyluzowania plus to już
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: IKE, IKZE, Obligacje. Jak lubisz takie tematy to może z czasem warto zacząć inwestować na giełdzie.

Jakbym nie miała dzieci to bym wydawała na podróże, wyjazdy w góry, zapisz się na jakieś fajne warsztaty itp. W ostatniej kolejności na rzeczy materialne.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: 90% ludzi wydaje na 4 cztery rzeczy
- kredyt na jak największy dom
- jak najdroższy samochód
- podróże
- bieżące potrzeby

i w zasadzie tyle, oprócz tego kasa nie jest zbytnio potrzebna w życiu, można mieć niby jakieś swoje hobby, ale moje są darmowe, albo prawie darmowe, więc nic mnie nie kosztują
  • Odpowiedz
@steppenwolf12: Zależy jakie hobby i jaki człowiek. Jak ktoś na przykład zbiera książki albo co gorsza ma jakieś hobby związane ze sklejaniem i malowaniem modeli/figurek to może sporo kasy zejść na to. Do tego niektórzy jeszcze ciuchy lubią. Ja na przykład bym wykreślił z tej listy samochód (bo prawa jazdy nigdy nie zrobiłem) i podróże (bo nieszczególnie lubię, często z tym więcej problemów i stresu niż co warte). Za to
  • Odpowiedz