Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: jesteś gnojem.
Najpierw się kończy stary związek a potem obraca stare koleżanki.

Swoją drogą dlaczego zbliżenia w cudzysłowie? Nie stanął i kończyłeś palcem czy jesteś zwyczajnym wtórnym analfabetą?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim kolejny odpowiedzialny mąż i ojciec, który zamiast pomóc żonie i ją wspierać to woli się od niej oddalić, żeby ostatecznie się puścić z fantazją o dawnej miłości ()
  • Odpowiedz
@thorgoth: Chyba przedawkowałeś modę na sukces :) Normalny facet w związku nie myśli o takich rzeczach dopóki rzeczywiście nie zakocha się w nowej i ta mu nie da. Napisał wprost, ze to był jego crush kiedyś. Tak "kończyć" stary związek z różową , to można po każdej kłótni czasem z dwa razy dziennie. XD. kujukuju - nie znasz sytuacji, nie osądzaj. Nikomu nie życzę, żeby odkochał się w matce własnych
  • Odpowiedz
@fretster22: prawami tak mają, najpierw wielcy obrońcy moralności i cnót wszelakich, a później rozwody kościelne za grube hajsy, albo walenie konia w szafie, bo żona nie daje od kilku lat, ale dobrze jest nie ma co psuć XD
  • Odpowiedz
@fretster22: jak się odkochujesz w matce własnych dzieci to kończysz z nią związek, krótka piłka. Nie ma większej patoli niż tworzenie toksycznego związku bez miłości "dla dobra dziecka" - miliony połamanych ludzi wyszło z takich domów.

A ty najwyraźniej jesteś takim samym troglodytą jak OP ¯\(ツ)/¯
I nie wołaj mnie więcej. Nic do ciebie nie mam ale znajdź sobie kolegów na swoim poziomie, u mnie masz awans
  • Odpowiedz
@thorgoth: Teoretycznie masz rację, ale w praktyce życie jest brutalniejsze niż piszesz. Napięcia w "trudnych" związkach kumulują się miesiącami i latami. Jeśli dalej kogoś kochasz, to zostawisz go,żeby nie zrobić mu większej krzywdy, albo zostaniesz dla dobra całej rodziny i dzieciaków. Tak robi wielu facetów, bo w naszej kulturze są obarczeni odpowiedzialnością, w przeciwieństwie do kobiet niestety. Trauma dzieciaków będzie tym gorsza im dłużej rodzice się nienawidzą... Moi starzy potrzebowali
  • Odpowiedz