
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Czasem zastanawiam się nad tym czy jestem materialistą.
Wczoraj rozmawiałem z koleżanką do której nie ukrywam coś tam czułem i nawet dobrze się dogadywaliśmy i jak Ona mi powiedziała że jej poprzedni chłopak zarabiał duże pieniądze i jej dużo rzeczy fundował i zabierał na wycieczki to kompletnie mi Ona stała się obojętna i wręcz nabrałem jakiegoś zniechęcenia tą osobą.
I jak tak sobie spisałem to uczucie wieczorem i zacząłem nad nim się zastanawiać to zauważyłem że bardzo często odpuszczam wchodzenie w relacje jak potencjalna partnerka ma bardziej dochodowy zawód (studiuje medycynę, jest radcą prawnym albo na aplikacji), ma własne mieszkanie, zarabia lepiej albo miała bogatego partnera.
Znaczy ogólnie ja kompletnie bym nie miał problemu z tym wszystkim tylko doskolane wiem że nie zagwarantuje tego samego poziomu życia czy też nie dam tego co dawali jej poprzedni partnerzy i po prostu boję się że nie będzie mnie traktować poważnie albo po prostu ten związek nie będzie mieć sensu.
Czy to materializm? Jak do tego podchodzicie drogie #rozowepaski ?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Czasem zastanawiam się nad tym czy jestem materialistą.
Wczoraj rozmawiałem z koleżanką do której nie ukrywam coś tam czułem i nawet dobrze się dogadywaliśmy i jak Ona mi powiedziała że jej poprzedni chłopak zarabiał duże pieniądze i jej dużo rzeczy fundował i zabierał na wycieczki to kompletnie mi Ona stała się obojętna i wręcz nabrałem jakiegoś zniechęcenia tą osobą.
I jak tak sobie spisałem to uczucie wieczorem i zacząłem nad nim się zastanawiać to zauważyłem że bardzo często odpuszczam wchodzenie w relacje jak potencjalna partnerka ma bardziej dochodowy zawód (studiuje medycynę, jest radcą prawnym albo na aplikacji), ma własne mieszkanie, zarabia lepiej albo miała bogatego partnera.
Znaczy ogólnie ja kompletnie bym nie miał problemu z tym wszystkim tylko doskolane wiem że nie zagwarantuje tego samego poziomu życia czy też nie dam tego co dawali jej poprzedni partnerzy i po prostu boję się że nie będzie mnie traktować poważnie albo po prostu ten związek nie będzie mieć sensu.
Czy to materializm? Jak do tego podchodzicie drogie #rozowepaski ?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Bo materialistą jest ktoś kto nie wierzy w "duchy" - przeciwnym do niego poglądem jest spirytualista.
Gdy kobieta zarabia więcej lub ma ciekawsza pracę, może niejednego faceta wpędzić w kompleksy... Ponadto faceci często nie chcą ambitnych kobiet -
To że faceci często nie chcą zbyt ambitnych kobiet to też prawda. Ale jest jeszcze jeden powód, bardziej pragmatyczny. Faceci chcą kobiety która
Kobiety jeszcze nie ogarnęły że mężczyzna może zarabiać mniej, więc pchać się w związek z taką kobietą to niepotrzebne problemy.
Oczywiście znam zwiakzi, gdzie kobieta zarabia więcej i to są długotrwały związki. Niemniej jednak, zawsze schemat polega na tym, że zapoznanie się miało miejsce jak obydwoje jeszcze albo nie zarabiali wcale (szkoła), albo zarabiali mało.
@WyuArtykyu: to akurat nie jest prawda
Jak kobieta tak twierdzi (że nikt jej nie chce, bo odnosi sukcesy), to zawsze, ale to zawsze, okazuję się że jest toksyczna.
Wiem to z doświadczenia, obserwacje znajomych, jak i wypowiedź w necie takich kobiet.
────────────────────
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
@WyuArtykyu: czasy się zmieniły, ale pewne kwestie są uniwersalne w świecie a zmienia się tylko sztafaż - taką kwestią jest nadal dynamika relacji damsko - męskich
@Dietetyq: dalej nie czytam, znowu jakieś urojenia¯\(ツ)/¯
@mirko_anonim: to na wschodzie, bo na zachodzie jest jeszcze gorzej ;].