Wpis z mikrobloga

Serio myślę że jak naprawdę jesteś dla niego kimś istotnym to nie skreśli waszej znajomości tylko dlatego że nie poszedłeś na jego ślub.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Za dzieciaka socjalizowales sie w opoznieniu do rowiesnikow, slabiej wytrenowales umiejetnosci spoleczne i miales mniej okazji na ich rozwoj przez praktyke.
Dlatego miales problem z nawiązywaniem trwalych i szczerych relacji z innymi ludzmi w swoim otoczeniu. Problem sie utrwalił w postaci RSD czyli dysforii wrazliwej na odrzucenie.

W nastepstwie tego nieformalne interakcje z innymi stresuja Cie wyjatkowo czesto i wyraznie, stres przez odruchowa reakcje generuje duzo negatywnych emocji a
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @miauczar: @Borokk w przypadku mężczyzn nie samo to że się nie było na ślubie jest takie obrażające - tylko to jak się zachowało i tutaj podchodzi się bardziej tak nie wiem jak to nazwać, honorowo nie. Że co się ktoś zachowuje inaczej niż jak od zasad. Że albo frajer albo obraza. No w moim przypadku oba, obraza od frajera do którego się wyciągnęło dłoń.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ty uwazasz ze na obecny stan Twojej osoby uksztaltowaly Cie traumatyczne doswiadczenia zyciowe.
Pamietasz sytuacje, wiesz jak sie wtedy czules i jestes swiadomy krzywdy ktorej doznales.

A ja uwazam ze od zawsze kieruje Toba czesc Twojego umyslu ktorej wplywu na swoja osobowosc nie jestes w pelni swiadomy.
Ale spokojnie mirku, nie jestes chory psychicznie, nie jestes uposledzony, nie masz autyzmu.
Twoj problem ma podloze neurologiczne tzn. wynika z oslabionego
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): >A ja uwazam ze od zawsze kieruje Toba czesc Twojego umyslu ktorej wplywu na swoja osobowosc nie jestes w pelni swiadomy.

@Twardy_N------k: ale w sensie jaka? Ta która powoduje że np. przestraszę się czegoś czego ktoś inny się nie przestraszy?

Nie jestem pewien czy to o czym piszesz, mam. Na pewno tego nie mam od dziecka. Mam to może z powodu nerwicy przez całe życie. Zrzucałem to
  • Odpowiedz