#anonimowemirkowyznania Był kiedyś wpis o #krakow że niemili ludzie. Jako rodowy Krakowianin zauważyłem, że różowe tu są jakieś dziwne i ciężej poznać względem innych miast. Poza Krk (większe miasta w PL) mam jakieś tam powodzenie na #tinder a na żywo ludzie są
Anonim (nie OP): OP zapewne ma na myśli całą masę lampucer, które na pytanie „skąd jesteś?” odpowiadają: „z Krakowa”, a tak naprawdę są zwykłymi wieśniarami z podkrakowskich Proszowic, Gdowa, Kocmyrzowa, Niepołomic etc. Trudno wyobrazić sobie gorszy mental niż ten prezentowany przez chamstwo z wyżej wymienionych miejscowości. Kto miał z nimi do czynienia, doskonale wie, co mam na myśli.
@3Djdjfjw482: Wszystkie te skopiowane posty są napisane w charakterystyczny sposób, obracają się wokół jednego tematu i mają dużo tagów, wtedy wklejam fragment w google xD
Krakowianka jedna miała chłopca z drewna, a dziewczynkę z wosku, wszystko po krakowsku.
Był kiedyś wpis o #krakow że niemili ludzie. Jako rodowy Krakowianin zauważyłem, że różowe tu są jakieś dziwne i ciężej poznać względem innych miast. Poza Krk (większe miasta w PL) mam jakieś tam powodzenie na #tinder a na żywo ludzie są
─────────────
@mirko_anonim: a ja tam znałem kilka "wiesniar" i były całkiem normalne w komunikacji.