Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: brutalna prawda jest taka,że nie każdemu pisana jest miłość , a zdecydowana większość facetów ograniczających się tylko do aplikacji randkowych czeka samotność
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: feminizm zabil milosc. Ona juz nie istnieje. Mizoginizm stracil swoje znaczenie, bo jest naduzywany przez kobiety. Jedynie mgtow jest w stanie dac szczescie. Odkad przestalem gadac z kobietami czuje sie super. Kazdemu polecam detoks od feminizmu, ktory jest choroba psychiczna teraz.
  • Odpowiedz
nic nie daje większego powera do życia niż bycie kochanym i samemu kochać. To jak bycie non stop na legalnym haju bez skutków ubocznych


@mirko_anonim: Ale ty zdajesz sobie sprawę z tego, że mówisz o wyidealizowanym obrazie związku często niemający nic wspólnego z rzeczywistością??
  • Odpowiedz
@Linnior88: Diva, to też kobieta, człowiek jak Ty czy ja, który ma uczucia i jak najbardziej może z tego coś wyjść. Były już takie historie. Życie pisze rózne scenariusze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@JasnyBanan

@Linnior88: Diva, to też kobieta, człowiek jak Ty czy ja, który ma uczucia i jak najbardziej może z tego coś wyjść. Były już takie historie. Życie pisze rózne scenariusze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To niezle upodlenie że liczysz na lovestory z baba która ciągnie tysiącom facetow rocznie za kasę i uważasz że jest napewno normalna mając takie zapędy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Na początku to faktycznie jest ten haj, ale po wielu latach, to troszkę inaczej wygląda. Pojawiają się różne problemy, przeszkody, inni ludzie, którzy zaczynają mącić w związku i skłócać, partner się nudzi i przestaje podobać (zazwyczaj dot.meżczyzn), pojawia się niezrozumienie, brak szacunku i nuda. Z drugiej strony człowiek się przywiązuje emocjonalnie do tej drugiej osoby i nawet jak jest źle, to chce w tym trwać. Najgorzej jak partner staje
  • Odpowiedz