@mirko_anonim szczerze, bogactwo, czy nauka to również cope wpajany nam w procesie socjalizacji. Oczywiście, będąc na najwyższym szczeblu hierarchii społecznej dostajesz gratyfikację, jak większa konsumpcja, czy docenienie, jednakże to również w samo w sobie nie tłumaczy sensu życia. W moim odczuciu sens życia to wyłącznie konstrukt społeczny, stworzony celem walidacji ludzkiego strachu przed totalną bez namiętnością otaczającego świata. Poszukiwanie sensu z tego względu z góry jest skazane na porażkę, bo jest
Żaden, jesteśmy tylko farmą, do momentu aż przyjdzie reset, po czym na planecie nastąpi nowy zasiew życia, przez cywilizację, która się żywi naszą energią.
@mirko_anonim: Sensem życia jest ekspansja - płodzić więcej dzieci, rozwijać firmę, kupować hektary budować masę mięśniową, przyłączać nowe ziemie do rzeczypospolitej, miażdzyć swoich wrogów, gwałcić ich kobiety i kolonizować inne planety
@olokynsims: ta cywilizacja już tutaj jest i nazywa się KRÓLESTWO ROŚLIN - rośliny farmią ludzi produkując dla nich tlen, ludzie żyją i kręcą się tu i tam, potem umierają i trafiają do gleby jako NAWÓZ dla roślin
jedyne czego te bestie nie przewidziały, to że ludzie wynajdą plastik i wielkie miasta, oraz pierdzące i smrodzące środki lokomocji
@TheSelfMadeMan: Reset występuje co około 35 tysięcy lat, potem ziemia musi się uspokoić, i następuje nowy zasiew, kolejnej generacji humanoida, my jesteśmy już 6 czy 7 generacją.
Żaden, jesteśmy tylko farmą, do momentu aż przyjdzie reset, po czym na planecie nastąpi nowy zasiew życia, przez cywilizację, która się żywi naszą energią.
@olokynsims: ta cywilizacja już tutaj jest i nazywa się KRÓLESTWO ROŚLIN - rośliny farmią ludzi produkując dla nich tlen, ludzie żyją i kręcą się tu i tam, potem umierają i trafiają do gleby jako NAWÓZ dla roślin
jedyne czego te bestie nie przewidziały, to że ludzie wynajdą plastik i wielkie miasta, oraz pierdzące i smrodzące środki lokomocji