@mirko_anonim: Bzdury. Zachód ma dochody i lokum i dzietność spada. Wygodnictwo, styl życia. Zdegenerowanie Europejczyków. Dlatego u góry doszli do wniosku, że trzeba wprowadzić płodozmian i ściągają swieżą jurną krew z Afryki.
@mirko_anonim: Tylko widzisz, myślałem tak samo jak Ty w argumencie 1. Potem ktoś mnie uświadomił, że nasi rodzice w latach 80-90 nie mieli wcale lepiej :-) a dzieci były i nie było 800+ i innych takich programów
wtedy w ogóle mało kto miał lepiej. jak wszyscy dookoła taplają się w szambie, to to, że ty też nurkujesz w gównie mniej boli.
@Cadfael: Dobrze kombinujesz, za chwilę zrozumiesz że konieczne jest niskie rozwarstwienie społeczne a nie obiektywna zamożność. W momencie gdy decyzja o dziecku decyduje o tym czy żyjesz na poziomie X czy Y to dziecko się nie pojawi, a jeśli niezależnie od tego czy się pojawi czy
@mirko_anonim: Przyczyną niskiej dzietności jest powszechnie dostępna antykoncepcja. Można sobie wybrać czy się chce mieć dziecko, czy nie. A że dziecko to męcząca i kosztowna sprawa to jest jak jest. W krajach trzeciego świata nie ma dostępu do antykoncepcji i tam dzietność jest wysoka bo Jamal chce zakisić ogóra i zaraz są efekty.
✨ Autor wpisu (OP): @Luigi93: Żyliśmy w jeziorze… no i co z tego, że nasi rodzice mieli tak? Sam jestem człowiekiem, który wychował się w 6 osób na 50 metrach i nie chce by moje dzieci (których i tak nie będzie min. z tych dwóch powodów) miały tak samo. Ludzie są teraz bardziej świadomi i mają większe oczekiwania.
Przyczyna niskiej dzietności jest tylko jedna, pranie mózgu witaminkom:
no a po co komu osoba z tej samej ligii? Jeśli kobieta samodzielnie może osiagnąc to co pomagałby facet, to facet niepotrzebny. Nie ma sensu dokładać sobie obowiązków wynikających ze związku tylko dla jakiegoś przeciętniaka
nie do końca. Wystarcza że np. facet będzie z tej samej ligii ale dodatkowo ultra przystojny, albo z tej samej ligii ale kasiasty. Coś żeby się opłacało.
Przyczyna pierwsza to bzdura - w krajach skandynawskich masz wszystko, aborcję, mieszkanie praktycznie za nic, dobre zarobki i rozmnażają się głównie imigranci
@SonidoStark: Nieprawda, w Szwecji rozmnażają się głównie kobiety z górnego 50% pod względem dochodów. Nie rozmnażają się biedniejsi, jak są pieniądze to są dzieci.
@mirko_anonim Przyczyna pierwsza to bzdura - w krajach skandynawskich masz wszystko, aborcję, mieszkanie praktycznie za nic, dobre zarobki i rozmnażają się głównie imigranci, a największy wskaźnik urodzeń był zawsze w krajach najbiedniejszych i konserwatywnych. Drugą przyczyna to prawda, ale tylko jest to jedna z przyczyn. Inna ważna przyczyna małej dzietności to zwyczajnie dużo opcji na życie w zachodnich społeczeństwach. Każdy teraz może się spełniać w dziesiątkach ról i dla takiej osoby
Anonim (nie OP): jak zarabiasz 20k netto miesiecznie to w glowie Ci zupelnie inne rozrywki niz dzieci XDDD
Jest dokladnie odwrotnie, pula i horyzont twoich mozliwosci zyciowych robi sie tak szeroka, ze posiadanie dziecka jest tylko jedna naprawde wielu mozliwosci. Im wiecej masz kasy tym wiecej tych mozliwosci, wiec po co wybierac akurat robienie dzieci?
@PfefferWerfer No i co z tego skoro jako społeczeństwo mają współczynnik dzietności poniżej 2.0? Bogate społeczeństwa jak całość mają niższą dzietność niż biedne i konserwatywne społeczeństwa. Pieniądze niczego nie gwarantują w skali makro.
✨ Autor wpisu (OP): @takJakLubimy: to przeczytaj drugi powód. Dochodzą do tego wymagania k0biet, które skończyły turystykę na uczelni na której żeby ją skończyć wystarczyło być obecnym na ćwiczeniach i teraz nie chcą mirka spawacza 8k netto, bo ona jest kimś, jest wykształcona i tyra za 4k netto.
W momencie gdy decyzja o dziecku decyduje o tym czy żyjesz na poziomie X czy Y to dziecko się nie pojawi, a jeśli niezależnie od tego czy się pojawi czy nie to twój poziom życia pozostanie niezmieniony to prędzej się zdecydujesz urodzić.
#alkoholizm W Polsce codziennie sprzedaje się milion puszek piwa bezalkoholowego. Narodowa tragedia, dramat społeczny i oczywiście prosta droga do alkoholizmu.
Milion Polaków dziennie wybiera bezalkoholowy napój imitujący napój alkoholowy. Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze zaczną pić wodę, a przecież każdy świadomy człowiek wie, że to tylko bezalkoholowy odpowiednik wódki. Potem przyjdzie czas na soki w kieliszkach, a na końcu dzieci zaczną pić Piccolo i już mamy gotową epidemię alkoholizmu
Wygodnictwo, styl życia. Zdegenerowanie Europejczyków.
Dlatego u góry doszli do wniosku, że trzeba wprowadzić płodozmian i ściągają swieżą jurną krew z Afryki.
Potem ktoś mnie uświadomił, że nasi rodzice w latach 80-90 nie mieli wcale lepiej :-) a dzieci były i nie było 800+ i innych takich programów
@Cadfael: Dobrze kombinujesz, za chwilę zrozumiesz że konieczne jest niskie rozwarstwienie społeczne a nie obiektywna zamożność. W momencie gdy decyzja o dziecku decyduje o tym czy żyjesz na poziomie X czy Y to dziecko się nie pojawi, a jeśli niezależnie od tego czy się pojawi czy
@Luigi93: Żyliśmy w jeziorze… no i co z tego, że nasi rodzice mieli tak? Sam jestem człowiekiem, który wychował się w 6 osób na 50 metrach i nie chce by moje dzieci (których i tak nie będzie min. z tych dwóch powodów) miały tak samo. Ludzie są teraz bardziej świadomi i mają większe oczekiwania.
───────────
@SonidoStark: Nieprawda, w Szwecji rozmnażają się głównie kobiety z górnego 50% pod względem dochodów. Nie rozmnażają się biedniejsi, jak są pieniądze to są dzieci.
Jest dokladnie odwrotnie, pula i horyzont twoich mozliwosci zyciowych robi sie tak szeroka, ze posiadanie dziecka jest tylko jedna naprawde wielu mozliwosci. Im wiecej masz kasy tym wiecej tych mozliwosci, wiec po co wybierac akurat robienie dzieci?
────────────────
Zwycięstwo moralne jest pociechą przegranych.
@takJakLubimy: to przeczytaj drugi powód. Dochodzą do tego wymagania k0biet, które skończyły turystykę na uczelni na której żeby ją skończyć wystarczyło być obecnym na ćwiczeniach i teraz nie chcą mirka spawacza 8k netto, bo ona jest kimś, jest wykształcona i tyra za 4k netto.
─────────────────────
@PfefferWerfer: tak? To czemu bogaci mają