Wpis z mikrobloga

wydawała się fajna, chociaż była dość niedostępna


@mirko_anonim: Bzdura, nie ma czegoś takiego jak ''niedostępna kobieta'' to nie abonent który właśnie rozmawia, zwłaszcza jeśli nie ma ona faceta.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

chyba miałem szczęście z tą jej niedostępnością, bo tak długo „nie miała czasu” się spotkać, że zaczęliśmy pisać bardzo otwarcie. Na tyle otwarcie, że przyznała mi się, że czasami jak siedzi sama w domu i się nudzi, to wpada do niej jej były.


XD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ale to ty tam żony szukasz czy laski, żeby sobie też od czasu do czasu ulżyć? I jaki masz problem, że ją były bolcuje? W końcu jest sama to robi co chce. Jakby się zaczęła z tobą spotkać i nadal grzmociła z innymi to wtedy jest problem....
  • Odpowiedz
Dobrze zrobiłem, czy jednak przesadzam?


@mirko_anonim: dobrze, generalnie na tych aplikacjach dążymy od razu do spotkania

jak laska się miga i kręci to trudno, dziękujemy i do kolejnej

przerabiane było 100 razy że chłop pisał i tracił czas tygodniami a laska tą parę do śmieci wywaliła jak tylko inny "lepszy" się napatoczył
  • Odpowiedz