Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak prowadzić rozmowę z dziewczyną którą mam na oku?

Sprawa wygląda tak: mam przyjaciółkę z którą znam się od 2 lat. Oboje jesteśmy singlami i znamy się bardzo dobrze. Był okres że pisaliśmy dosłownie codziennie, ale przez jakieś sprzeczki zrobiło się w "kratkę". Dalej mamy ze sobą kontakt i można powiedzieć że spędzamy razem sporo czasu. Co weekend właściwie się widzimy w gronie znajomych, raz na parę dni chodzimy we dwoje przejść się z psami na spacer.

Ale to nasze pisanie zrobiło się strasznie miałkie, jakbym stał się k------o nudny na przestrzeni ostatniego roku. Chciałbym te relacje jakoś wskrzesić, żeby znów częściej się interesowała co u mnie ale nie wiem jak. Brakuje mi odwagi na wyznania prosto z mostu i chyba brakuje mi sprytu na subtelny przekaz.

Mógłbym poruszyć tutaj wiele kwestii, ale nie chce teraz wypisywać chaotycznej rozprawki.

Po prostu chciałbym z kimś o tym pogadać, ale za bardzo nie mam z kim. Chciałbym żeby ktoś mi wskazał co robię źle, albo zdiagnozował czy warto się starać/coś w sobie zmienić czy dać sobie spokój z tą laską.

#zwiazki #zalesie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie wiem czy tę sprzeczki o których piszesz nie zabiły tej relacji że jej się nawet nie chciało do Ciebie pisać częściej. Trzeba było coś próbować póki dużo pisaliście i był ten szał początku relacji bo teraz to możliwe że ona jest uprzedzona jakoś i wycięła Cię w ogóle z grona mężczyzn którymi mogłaby się zainteresować. Owszem możesz spróbować zapytać czy poszła by na randkę z Tobą ale nie wiem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim opie większość użytkowników na tym portalu nigdy nawet nie trzymało dziewczyny za rękę (w tym ja do czego się przyznaje) a ty chcesz abyśmy ci poradzili jak się z nimi pisze?? xd
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Może jeszcze zdążysz, ale jedyne zostaje zaproponować związek, zaprosić na randkę. Jeśli się będziesz czaić to nic z tego nie będzie więcej i pewnie nawet przyjaźń kiedyś zakończy, szczególnie gdy znajdzie sobie innego.

Tylko jest haczyk, jeżeli była zainteresowana, ale już nie jest, to po spóźnionym wyznaniu może ograniczyć kontakt, bez wyznania przyjaźń potrwa trochę dłużej ale raczej nie za długo skoro już się psuje, więc lepiej zaprosić.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Kitku_Karola: no być może nasze kłótnie trochę to wszystko popsuły ale rzecz polega na tym że oboje mamy tendencję do overthinkingu i bycia impulsywnym. Raz na jakiś czas ktoś się o coś w----i i jest "kosa", ale po paru dniach (2 tygodnie chyba rekord) wszystko wraca do normy xD i dalej gadamy o dosłownie wszystkim. Do tego po 2 latach gadania mogę powiedzieć że wiemy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim no tyle że Wy nie jesteście w związku i nie mieszkacie razem więc kilka dni kosy to i tak dużo. W związku ludziom bardziej zależy na różnych kwestiach więc jest więcej pól zapalnych do tej kłótni oraz często oczekuje się czy wręcz pragnie by druga strona po kłótni miała to samo zdanie czy spojrzenie na sprawę a znajomemu można odpuścić łatwo że ma inne zdanie. Jesli ona ma problem nawet
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): nie znam takiego sposobu, nawet jak niebezpośrednio zasugerujesz zainteresowanie związkiem, to one głupie nie są i potraktują tak samo.

Skoro psucie się kontaktu jest tylko przejściowe, to może przyjaźń podziała dłużej, sam musisz ocenić ile. Gwarancji nie ma, może trzyma ją ciekawość czy gość mnie chce i po wyznaniu gra skończona i sajonara, ale może widzi w tym faktyczną przyjaźń i będzie kontynuować. Albo załapiesz się jeszcze na
  • Odpowiedz