Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: szukaj pomocy u bliskich albo specjalistów + odwyk, różową zostaw bo będziesz tylko rozdrapywał ranę, a ona i tak nie będzie potrafiła ci pomóc. jeśli ci się uda stanąć na nogi to masz przed sobą miesiące lub lata budowania charakteru(jeśli nie chcesz powtórzyć tego drugi raz). na pocieszenie dodam, że nawet jeśli ona by nie wyjechała, to w takim stanie w którym teraz jesteś i tak nie utrzymałbyś tego
  • Odpowiedz