Aktywne Wpisy

NiezlyJestes +3
Skoro to jest chodnik to na chj tutaj wjazd na chodnik z ulicy?
Czy może to dla pieszych żeby mogli podejść bliżej auta podziwiać?
Konfitura patologia
#konfitura #samochodoza #warszawa #motoryzacja
Czy może to dla pieszych żeby mogli podejść bliżej auta podziwiać?
Konfitura patologia
#konfitura #samochodoza #warszawa #motoryzacja
źródło: 1000016414
Pobierz
Kwasny_konfident +46
Słyszałeś(-łaś) już o żelkach-mutantach? (。◕‿‿◕。)
To są kwaśne żelki, odrzucone przez nas przy sortowaniu jakościowym. Trafiają tu:
– te za mocno ukwaszone (przypadkowo radioaktywne),
– te za słabo ukwaszone (łyse niczym Wulgarny ancymon z Grzymalina hehe),
– sklejone
To są kwaśne żelki, odrzucone przez nas przy sortowaniu jakościowym. Trafiają tu:
– te za mocno ukwaszone (przypadkowo radioaktywne),
– te za słabo ukwaszone (łyse niczym Wulgarny ancymon z Grzymalina hehe),
– sklejone
źródło: zelki-mutanty-kwasne-pakujemy
Pobierz




#znajomi #samotnosc
Gdy byłam w gimnazjum i liceum miałam zawsze pełno znajomych, byłam bardzo ekstrawertyczna, ciągle jakieś imprezy, byłam duszą towarzystwa. Później po 20 roku życia gdy w bardzo nieprzyjemny sposób dowiedziałam się jacy ludzie są naprawdę, zaczęłam się dystansować, licealne znajomości się zaczęły rozpadać, znajomości studenckie też już nie miały tej więzi. W tym momencie mam 30 lat i z jednej strony nie szukam znajomych, a z drugiej czuje się bardzo samotna. Utrzymuję (nie)regularne znajomości z 4-5 osobami, gdzie większość osób jest skupiona tylko na sobie. Jedna znajoma ciągle pisze tylko, gdy ma się czym pochwalić i oczekuje poklasku, a druga mieszka za granicą i ciągle tylko narzeka. Na wszystko. Dosłownie. Że za granicą drogo, że bilety drogie, że jedzenie drogie, na rodziców, na rodzeństwo, na pogodę, na polske, na zagranice, no kur!@ nie ma ani jednej rzeczy na świecie na jaką by nie narzekała. Jest bardzo emocjonalna i ostatnio gdy zaczęłam olewać jej narzekanie, to dowiedziałam się, że jestem mało wspierająca. Ostatnio nie mogłam spać i tak myślałam o moich znajomych i uświadomiłam sobie, że nie pamiętam kiedy ostatnio ktoś jak po prostu po ludzku (nie mama) i szczerze zapytał co u mnie, realnie zainteresował się moim życiem. Wszystko jest powierzchowne, nijakie. Nie pamiętam kiedy ostatnio bylam zaproszona na jakieś urodziny, na grila itp (nie w rodzinie), ale tak sobie myślę, że jeśli mam iść i słuchać na zmianę przechwałek, narzekania, takiego durnego gadania, to mi się odechciewa.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Z autopsji, jeżeli nie pozna się wartościowych dobrych przyjaciół do max 25 roku życia, to potem te znajomości to już są płytkie i głównie opierają się na jakimś interesie lub podbudowaniu własnej wartości (zazwyczaj kosztem cudzej).
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo