Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Jestem z wami na #nieruchomosci już od dłuższego czasu. Na mieszkanie niestety prawdopodobnie nie będzie mnie stać nigdy (chyba że w końcu odziedzicze dom) nawet jak ceny spadną o te 20%-30%. Piszę sobie tutaj, bo przynosi mi to ulgę, gdy widzę, że nie jestem sam w moim cierpieniu. Mam rentę na głowę i mieszkam w domu z rodzicami w stolicy. Mam praktycznie całe piętro do dyspozycji dla siebie, no ale jednak to ciągle mieszkanie ze starymi i prawdopodobnie dlatego dziewczyny się nie chcą ze mną wiązać żadne.

Mieszkania są tu takie drogie, że nawet jakbym poszedł do normalnej pracy nie będzie mnie na nie stać, z resztą co to za życie zapieprzać jak osioł dla jakiegoś Janusza by potem wziąć kreche na 30 na jakiś betonowy kurnik wypełniony powietrzem. Jak moi rodzcę umrą to sprzedam dom i bedę żył za procentny z lokat, albo nawet samemu kupie kilka kawalerek w centrum i je wynajmę, zamiast dawać sie poniżać w jakimś kołchozie za marne grosze i być mobbingowany i znosić ciężke męki i cierpienia.

Ciekaw jestem ile osób jest tu w mojej sytuacji i nigdy nie będzie ich stać na zakup mieszkania za kilkaset tysięcy złotych, jak tu spłacać trzeba 2 i pół miliona w sumie, kogo na to stać.? Jedynie oskarki deweloperskie i Juleczki sponsorowane przez bogatych starych
#mieszkanie #pracbaza #cierpienie


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim zapraszamy do Bytomia. Już od 100k coś znajdziemy dla kawalera szanownego, ale w zimie trzeba będzie rączki ubrudzić i do piwnicy po węgiel zejść. Jak się chce wygód świata nowoczesnego to min te 150k zł trzeba mieć, no ale wtedy to nawet ciepła woda z kranu poleci.
  • Odpowiedz