Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:
1. Nie zapłacą Ci więcej jak coś robisz i tak za darmo.
2. Jak nie masz o czym gadać z ludźmi, bo jesteście na innych etapach życia to co w tym dziwnego, że nie chcesz się z nimi na siłę przyjaźnić? Jak nie ma tematów i zainteresowania to nie ma też znajomości.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak to ma wiele osób. Z czasem będziecie próbować nawiązać jakieś znajomości, zwłaszcza jak się pojawią dzieci. Ci bez dzieci nie będą rozumieć o co wam chodzi. Ci co mają dzieci mają swoje gniazda i mają dość aktywny czas.
W moim przypadku znajomi bez dzieci, zwłaszcza jednej parze coś odwaliło i o niczym nie da się normalnie porozmawiać.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak, przerabialem to dosyc intensywnie w pierwszej powaznej pracy, a potem na przestrzeni lat miewalem takie krótsze okresy. To się nazywa pracoholizm i niszczy mocno zycie. Przy czym zdradliwe jest to, ze robi to bardzo powoli i w sposob prawie niezauwazalny.
Sprytni pracodawcy w ten sposob wykorzystują mlodych ludzi - dajac im super warunki, a ci w zamian zatapiają się w pracoholizmie i zycia poza robotą nie widzą. :).
  • Odpowiedz