Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ile miałyście przerwy od pracy z powodu ciąży? Po jakim czasie wróciłyście do pracy i czy wróciłyście do tej samej pracy? Jak was przywitano z pracy?

Pracuje w dużej firmie i mam wrażenie że najlepiej pracować do 9 miesiąca , a zaraz po porodzie wrócić. Zależy mi na pracy, ale w takim stresie to ja nie doniosę tej ciąży :( #rozowepaski #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: razzor91

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: w pierwszej ciąży od 13 TC L4 - poronienie zagrażające, 3 razy lądowałam w szpitalu na podtrzymaniu. Pracowałam w firmie budowlanej i w czasie macierzyńskiego kontrakt się skończył, więc nie wróciłam.
W drugiej ciąży do prawie 8 MC pracowałam, potem już miałam na tyle duży brzuch, że nie byłam w stanie wysiedzieć przed kompem i pisać
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w ostatnich 10 latach każda znana mi ciężarna szła na chorobowe jak tylko się dowiadywała o ciąży bo lekarze bardzo chętnie wystawiają zwolnienia ale jak masz prace którą lubisz i czujesz się dobrze to można pracować. Za to nie ma co sie przejmować tym co chciałby szef bo i tak cie wywali jak tylko przestaniesz dla niego zarabiać pieniądze i nie bedzie cię chroniło prawo, sam sie o tym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim możesz zawsze iść na L4. Po macierzyńskim muszą Cię przyjąć z powrotem. Ja pracowałam akurat do 8 miesiąca, ale bez stresu. Wróciłam równo po roku po macierzyńskim i rodzicielskim do tej samej firmy, bez żadnych problemów :)
  • Odpowiedz
W pierwszej ciąży pracowałam do 7 mc, a nie powinnam, w 8 urodziłam wcześniaka, po macierzyńskim wróciłam dosłownie na kilka tygodni i okazało się, że jestem w kolejnej ciąży, za to od początku miałam straszne wymioty i bardzo złe samopoczucie w 1 trymestrze, a ze względu na te same ryzyka co w ciąży poprzedniej to od razu dostałam L4. W pracy mnie przyjęli bardzo ciepło i gratulowali kolejnej ciąży. Jestem w kontakcie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
wyrafinowany-uczestnik-21: jestem niebieskim, ale bralbym L4 ile wlezie, a potem po prostu zmienil prace.

Nie badz zjeb'ana rozowa, ktora liczy ze w pracy ja beda klepac po pleckach jak u mamusi.

Praca jest od zarabiania
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
przemyślany-wizjoner-72: Może nie moje ale historie osób z pracy. Kierowniczka w urzędzie, chodziła bardzo długo do pracy w ciąży, jakieś ważne sprawy były do ogarnięcia a ona się na tym znała, przed porodem wyprostowała skomplikowane sprawy. Poszła na L4, P.O. kierownika został chłopak praktycznie bez doświadczenia (oprócz jakiś studenckich prac niezwiązanych ze stanowiskiem), kogoś znajomy. Dziewczyna po roku wróciła do pracy, dostała "propozycję nie do odrzucenia", zdegradowali ją a kierownikiem został
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
entuzjastyczny-opiekun-58: Moja ciaza byla zagrozona, slabo sie czulam od poczatku i wysiadly mi stawy, takze praca odpadala cala ciaze xd
Teraz dziecko powinno byc priorytetem w sensie wazniejsze od pracy, do 3 roku zycia rozwija sie mozg dziecka i oddanie dziecka do zlobka daje efekt w mozgu dziecka ze jest porzuconym przez rodzica. Takze najlepiej zrobic sobie przerwe z kariera.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
  • Odpowiedz