Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim powiem z doświadczenia po tym jak patrzę po swoich kolegach.

Jeśli chłopak był generalnie ok, po prostu nie powinnaś wchodzić w ten związek, to wystrzegałabym się czegokolwiek co uderzy w jego ego, albo będzie mocno rozkminialo co mógł zrobić inaczej. Jeśli mu bardzo zależy, to będzie nad tym rozmyślał miesiącami i myślał, ze może gdyby coś, gdzies, jakoś, to byś nie odeszła.

I przede wszystkim to co zrobisz po rozstaniu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z tym obecnym to widać że już decyzję podjęłaś, ale z doświadczenia ci powiem że takie przeskoczenie na inną gałąź bo w brzuszku coś zawierciło ale nie był to wczorajszy kebs na kaca to kończy się tragicznie więc dobrze ci radzę przeczekaj jeszcze decyzję bo możesz później to ty się zamienić w tego natręta ale nie o prośbę związku tylko błagania żeby ten kolejny został przy tobie bo pozostaniesz
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
rozważny-obserwator-32: Opisałaś nam składnie wszystkie swoje przemyślenia i odczucia. Skoro oboje jesteście na poziomie, to po prostu powiedz mu wszystko to, co nam. Myślę że nie ma nic gorszego przy zerwaniu, niż odgrywanie jakiś scen jak z filmu i wygłaszanie szablonowych formułek. Niech to będzie wasze rozejście się, a nie zerwanie - przecież sama piszesz, że dawałaś mu znać w trakcie, że nie jesteś przekonana do pogłębienia waszej relacji. A jeśli
  • Odpowiedz
@mirko_anonim nie da się sprawić by zerwanie było dla kogoś mniej straszna sytuacja. To zawsze będzie tragiczna wiadomość i tylko jeśli oboje byście w tej relacji byli nieszczęśliwi to takie zerwanie byłoby ulga choć i tak by się trochę przeżywało utratę osoby z którą się dużo czasu spędzało w ciągu dnia.

Podczas zerwania powiedz co czujesz po prostu i że to trwa jakiś czas przez co sprawa już jest przegrana dla
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
aktywny-analityk-12:

Mirki, powiedzcie, jak najlepiej zerwać z chłopakiem, żeby zrobić mu jak najmniej krzywdy


@mirko_anonim: poczucie krzywdy jest osobistym odczuciem. To on może czuć krzywde, Ty nie możesz mu jej zrobić
  • Odpowiedz