@mirko_anonim: zerwij i daj jej żyć. Nie ma nic gorszego niż zazdrośnik w związku do tego jeszcze typ bez znajomych i przyjaciół z problemami psychicznymi.
@mirko_anonim: może sam zacznij robić jakieś ciekawe rzeczy, bo z tego co piszesz, to głównie o to jesteś zazdrosny. Zacznij może od jakiegoś sportu, zapisz się na jakiś kurs, sam sobie zajmiesz czas, poznasz ludzi i też będziesz robił coś ciekawego. Wtedy czy ten związek przetrwa czy nie, to i tak będziesz miał jakieś nowe doświadczenia i znajomości, a cię to odciągnie od takiego dziwnego myślenia
@mirko_anonim ja jestem ta druga strona czyli to chlop ma zycie towarzyskie a ja nie. Posluchaj nie mozesz swoich kompleksow przelewac na nia. Wiem ze to jest serio przykre jak twoja druga polowka czy ktos ma ciekawe zycie a ty piwniczysz ale ja szczerze po prostu dusze ta zazdrosc w sobie, jest to moj problem, a nie przelewam tego na chlopa. Moja rada jest taka ze albo musisz znalezc kogos na
@xnor: Bieganie jest za free, możesz jeździć na biegi po całej polsce i świecie. Ciekawe życie i tanio i nie trzeba myśleć. W lombardzie kupujesz zegarek do biegania i ziuuu.
@mirko_anonim: siedzisz w jakimś k--------u, nie masz znajomych, nie masz się czym zająć zgorzkniały przegryw powiatowy a tu młoda dziewczyna dopiero zaczyna poznawać świat i ludzi, ciekawych, o szerokich horyzontach zdobywa wykształcenie a potem znajdzie fajną pracę
chyba sam rozumiesz że jesteś czymś w rodzaju kuli u nogi?
@mirko_anonim problem jest raczej w Tobie, jak nie masz innych zainteresowań to też się tam przeprowadź i zamieszkaj razem z nią jeżeli jest spoko i się dogadujecie. Takie chore akcje jak sobie układasz w głowie to do niczego nie prowadzą, szkoda życia na rozmyślanie czy takie zazdrości.
@mirko_anonim: Albo się przeprowadź i zastanów nad sobą dlaczego nie masz w ogóle kolegów, albo to zakończ. Dla niej (jak i dla każdego) studia to poznawanie nowych ludzi i poszerzanie horyzontów, nie oznacza to koniecznie pójścia w tango, ale ona potrzebuje wolności, a nie marudnego zazdrosnego faceta 200 km dalej. Trochę miałam podobne doświadczenia i oczywiście zwiazek się rozpadł, nie dlatego że kogoś poznałam, tylko dlatego, że wkurzała mnie małomiasteczkowa
elastyczny-analityk-8: Zerwij z nią, ale nie tylko dlatego że jesteś zazdrosny. Związki na odległość nie mają sensu, kończą się prędzej czy później. Przed nią 5 lat studiów a przed Tobą? Zerwij, póki macie dobre relacje. Poszukaj sobie towarzystwa, może nowej partnerki.
@sberatel: uważam że to najlepszy typ człowieka. Cały dla ciebie.... a to że chce tego samego? Straszne.... ale tobie tłumaczyć... zaraz wysrasz z siebie jakąś wiekopomną myśl w której się zesrasz, obsrasz i ożygasz dlaczego masz rację i tylko Ty ją masz
Wtedy czy ten związek przetrwa czy nie, to i tak będziesz miał jakieś nowe doświadczenia i znajomości, a cię to odciągnie od takiego dziwnego myślenia
zgorzkniały przegryw powiatowy
a tu młoda dziewczyna dopiero zaczyna poznawać świat i ludzi, ciekawych, o szerokich horyzontach
zdobywa wykształcenie a potem znajdzie fajną pracę
chyba sam rozumiesz że jesteś czymś w rodzaju kuli u nogi?
Przed nią 5 lat studiów a przed Tobą? Zerwij, póki macie dobre relacje.
Poszukaj sobie towarzystwa, może nowej partnerki.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero