Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Jeżeli nie znacie się jakoś długo to raczej normalne, że macie tematy, o których nie chcecie rozmawiać. Nie możesz po prostu powiedzieć, że miłeś ciężki okres ale nie chcesz o tym teraz rozmawiać ale obiecujesz, że kiedyś jej wytłumaczysz?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: słuchaj psychiatry, wyjątkowo mądrze doradził. Nowy rozdział, nowy Ty. Zostaw przeszłość bo niszczy przyszłość. Buduj nowy rozdział, było minęło. Jak już będziesz blisko różowej i naprawdę czujesz, że to to dobra, miła dziewczyna a nie szon to po prostu zbliż się do niej i zrób to czego ja nie zrobiłem - przytul mocno i pocałuj. Czerp od niej siłę i motywację do życia, do tego, że twoje życie nabiera
  • Odpowiedz
@Smutny_Marek: depresja lubi wracać, tyle w kwestii "niedotyczenia" już pewnych problemów.
@artur-warszawa a potem się dziwicie, że macie problemy psychicznie jako grupa społeczna, skoro sami odmawiacie sobie prawa do przyznania się do słabości. Nie musi opowiadać wszystkich detali, wystarczy, że powie, że miał kiedyś depresję, zauważył problem i poszedł z nim do lekarza, że zrobił duży progres wizualny, bo miał możliwości i dużo samozaparcia. Nie mówię, że są to
  • Odpowiedz
I teraz pytanie czy opowiedzieć tej dziewczynie swoją historię czy lepiej to wszystko zachować dla siebie i okłamać że pracowałem na wsi w lokalnej firmie i postanowiłem wyjechać.


@mirko_anonim: nie musisz opowiadać o tym prosto z mostu, ale prędzej czy później powinieneś powiedzieć(powiedzieć, a nie się użalać, to ważne). jak chcesz to potraktuj to jako kontynuację terapii i akceptacje swojej przeszłości, abyś mógł w końcu o tym zapomnieć, a nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Czego chcesz być toksykiem i kłamać. W przyszłości też będziesz kłamał aby wypaść dobrze i będziesz żyć w kłamstwie? Przecież to bez sensu to ma być najbliższa twoja osoba której możesz ufać i powiedzieć wszystko. Jak na dzień dobry nie możesz się z czegoś zwierzyć no to jaki sens takiego związku?
Jakbym ja się dowiedział w przyszłości że dziewczyna wymyśliła X lat swojego życia i mnie okłamała to możliwe
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: skoro myślisz o tym czy jej powiedziec czy nie to znaczy, że cię to męczy. Jak akceptuje cie teraz, a po tym co jej powiesz już tak nie będzie to to o niej świadczy a nie o tobie. Powinna cie "podziwiać" (być z ciebie dumna?) za to ile siły i trudu włożyłeś w swoją zmianę a nie uciekać bo kiedyś byłeś inny.
  • Odpowiedz